Techniki Pracy
12 godz. 30 min · Photoshop · Foto, Audio i Wideo
Jakub KaźmierczykFotografTo dwie towarzyszące aplikacje/wtyczki, od których zaczynamy kurs. Z każdej sesji trzeba wybrać odpowiednie zdjęcia, a w związku z tym, że każdy fotograf powinien robić zdjęcia w formacie RAW - trzeba je wywołać. Selekcji i edycji naszych RAWów poświęciliśmy aż 19 lekcji, więc mamy pewność, że każdy odpowiednio wkroczy do samego Photoshopa.
Włączyć Photoshopa tak naprawdę potrafi każdy, ale w jaki sposób ułożyć naszą pracę? Jak zaprojektować wygodną przestrzeń roboczą, skróty klawiszowe czy menu? Na te wszystkie pytania odpowiemy w pierwszych lekcjach o samym Photoshopie - dzięki temu dalsza praca będzie po prostu wygodna. Wyeliminujemy też problemy z kolorami, z którymi wiele osób ma problem. Po odpowiednim ustawieniu przestrzeni barwnych, zarówno podczas otwierania, jak i zapisywania zdjęć, będziemy mieli pewność, że nasze zdjęcia będą wyglądały tak samo podczas całego obiegu pracy!
Podczas naszej pracy w Photoshopie właściwie zawsze będziemy korzystać z warstw, masek i wielu narzędzi, takich jak pędzle, narzędzia korekty, czy narzędzia selekcji. Na tę sekcję poświęciliśmy kilkanaście lekcji. Zaczniemy od warstw, które będą właściwie rdzeniem naszej pracy. Pokażemy Ci w jaki sposób nimi zarządzać, grupować, wyjaśnimy czym są warstwy dopasowania, tryby ich mieszania i w jaki sposób korzystać z masek, które możemy przypisać do warstw. Zdobyta wiedza będzie niezbędna do edycji niemal każdego rodzaju zdjęć.
W kolejnych lekcjach pokażemy Ci jak pracować z licznymi narzędziami - pokrótce opiszemy wszystkie, ale skupimy się na tych, które będą najważniejsze z punktu widzenia fotografa. Osobne lekcje poświęciliśmy między innymi narzędziom zaznaczania, pędzlowi, pędzlowi mieszającemu, czy narzędziom korekcji skóry. Podobnie z filtrami - w Photoshopie jest ich całe mnóstwo, ale fotografowie korzystają jedynie z garstki. Skupimy się na najważniejszych z nich - korekcie obiektywu, galerii rozmyć, formowaniu, czy punkcie zbiegu. Nie zabranie też praktycznego wykorzystania nabytej wiedzy - tu dowiecie się między innymi w jaki sposób usuwać niechciane rzeczy ze zdjęcia, czy w jak skalować i przekształcać zdjęcia.
Photoshop najczęściej wykorzystywany jest przez fotografów do retuszu zdjęć portretowych, więc temu zagadnieniu poświęciliśmy sporą część naszego kursu. Zaczniemy od pokazania wszystkich narzędzi, którymi można edytować skórę, a następnie przejdziemy do efektywnej pracy - użyjemy metod frequency separation, dodge amp, burn, a także skupimy się na obróbce oczu, wyrównaniu koloru skóry, czy retuszu włosów. Nie zabraknie również color gradingu na wiele sposobów - do tego wykorzystamy kolor selektywny, mapę gradientu, pliki LUT, balans kolorów, czy krzywe. Dzięki nabytej wiedzy, retusz zdjęć portretowych nie będzie miał już przed Tobą tajemnic, a zdobyte umiejętności świetnie sprawdzą się podczas przerabiania innych kursów na eduweb.
Na koniec kursu pokażemy Ci w jaki sposób pracować z akcjami - dzięki temu Twoja praca będzie zdecydowanie szybsza. Tworzenie warstw frequency separation zajmie kilkanaście sekund, a nie kilka minut. Dodatkowo, dostaniesz nasze akcje, które mogą sprawdzić się w Twojej pracy. Pokażemy również jak stosować masową edycję zdjeć poprzez sekwencję wsadową - dzięki temu możemy np. zmniejszyć wielkość wszystkich zdjęć w wybranym folderze. Dodatkowo, skupimy się na praktycznym wykorzystaniu nabytej wiedzy - pokażemy jak połączyć kilka zdjęć ze sobą, jak zrobić focus stacking, czy jak zasymulować wydruk, a także w jaki sposób odpowiednio zapisać naszą pracę.
Na eduweb znajdziesz wiele kursów, które skupiają się na konkretnych technikach fotografowania - to między innymi fotografia produktowa, portretowa, wnętrz, czy wakacyjna, a także wiele innych. Każdy z kursów kończy się częścią o postprodukcji, w których nie sposób wytłumaczyć całego Photoshopa, więc jeśli jakiekolwiek zagadnienie nie było dla Ciebie jasne w takim kursie, z pewnością w tym kursie znajdziesz odpowiedź. To nie wszystko - słuchamy Was, więc jeśli czegoś Wam zabrakło, nic nie stoi na przeszkodzie, żebyśmy uzupełnili ten kurs o elementy, których potrzebujecie!
Kurs został stworzony z myślą o wszystkich fotografach, którzy chcą lepiej, szybciej i wydajniej pracować w Photoshopie przy postprodukcji zdjęć i zacząć biegle posługiwać się tym narzędziem w zakresie najważniejszych, fotograficznych funkcji.
CC 2020+
Witam Was kolejnej lekcji.
W niej pokażę Wam jak usuwać jakieś
niechciane elementy ze zdjęcia i teraz jest na to kilka różnych sposobów.
Możemy to zrobić przy użyciu takiego
narzędzia, które nazywa się wypełnij z uwzględnieniem zawartości.
To jest ten tzw. content, więc być może o tym słyszeliście.
Możemy też używać naszych elementów, naszych narzędzi do edycji skóry.
To nie jest powiedziane, że mamy usuwać
tylko zmarszczki czy niedoskonałości na skórze.
Możemy też usuwać zdecydowanie większe elementy, jak również możemy to zrobić
manualnie, tak jak ja zrobiłem teraz to na tym zdjęciu.
Być może teraz jeszcze tego nie widzicie.
Dopiero jak wyłączę to i włączę zobaczycie co na nim usunąłem.
I teraz zobaczcie, że tutaj miałem ludzi siedzących
pod drzewem, ale oni tutaj ewidentnie mnie denerwują, więc po prostu teraz
rzeczywiście jak się tutaj przyglądamy temu, to nie jest jakoś super zrobione.
Ale możemy. Właśnie.
Jeśli odnajdziemy jakąś analogię w naszym
tle, to możemy pozbywać się pewnych elementów właśnie w ten sposób.
Przy czym każdy ze sposobów będzie miał jakieś swoje plusy i minusy.
I od razu Wam powiem, że
nie ma takiego czegoś, że akurat tego tej metody użyjecie,
do takich niedoskonałości innej metody, do konkretnych, tylko trzeba kombinować.
Mało tego, czasem trzeba zrobić to wielo, stopniowo.
Czyli możemy np.
zacząć od usunięcia danej rzeczy chociażby przy użyciu tego content,
a następnie dopasowywać to chociażby narzędziem łatki.
Więc tak jak mówię, to nie jest tak, że
mamy jeden dobry sposób na usunięcie tych rzeczy, które nam nie pasują.
Zobaczcie, tu jest jakiś drugi
sposób, który użyłem i wygląda to tak I co się najlepiej usuwa?
Najlepiej się usuwa elementy, które nie są głównym tematem zdjęcia.
Najlepiej kiedy one są gdzieś w tle i
najlepiej jeśli są na jakimś tle, które ma jakąś powtarzalność.
Tutaj to nie było jakoś zbyt proste do usunięcia.
Ta akurat w tym momencie jest usunięte
przez automat, natomiast to jest usunięte przeze mnie, nie przez automat.
To nie jest jeszcze jakoś tam super dopracowane.
Natomiast mniej więcej widzicie o co chodzi.
Tutaj będziemy usuwać ten znak i jak widzicie on jest znowu w nieostrości.
No i też mamy dużo elementów,
którym może być zastąpiony ten znak, czyli chociażby takim krzaczkiem.
Mamy tutaj też ten murek, więc jest czym go zastąpić.
Ale pokażę Wam też, w jaki sposób automat działa w takich dość trudnych elementach.
I moim zdaniem tutaj ta
filiżanka jest właściwie nieusuwalne, bo mamy tutaj bardzo dużo różnego rodzaju
faktur, jasności, w tle też jakieś dziwne rzeczy się dzieją, więc żeby ją usunąć tak
naprawdę według mnie nie ma tutaj jakiejś dobrej możliwości
usunięcia jej, żeby ten efekt był nie rażący w oczy.
Weźmy jeszcze jedno zdjęcie.
Tutaj będzie dość łatwo, ponieważ mamy bardzo dużo powtarzających się faktur i
tutaj akurat usuniemy sobie ten kamień w morzu, więc
pokażę Wam właśnie kilka z tych różnych zastosowań i zaczniemy może sobie od
tego zdjęcia, które widzieliśmy na samym początku, czyli od usunięcia tych
postaci w tle i teraz możemy użyć właśnie tego automatu.
Ja tutaj jestem na warstwie, która jest jakby całym zdjęciem
i następnie musimy w jakiś sposób zaznaczyć to co chcemy usunąć.
Ja tutaj proponuję lasso, takie klasyczne, najzwyklejsze lasso, przy czym dobrze jest
zaznaczyć w tapczanie myślę, że około dziesięciu pikseli.
Z tego względu, żeby
to przejście między tym, co usuwamy, a tym, co nie zostanie usunięte, nie było
jakieś takie bardzo rażące, żeby żebyśmy nie widzieli takiego odcięcia.
I teraz klikamy obraz i następnie wypełnij z uwzględnieniem zawartości.
Można to zrobić jeszcze na jeden sposób.
To wypełnienie z uwzględnieniem zawartości.
Możemy kliknąć na Wypełnij i następnie tutaj mamy uwzględnienie
zawartości i zaznaczamy sobie adaptację kolorów.
Klikamy OK i czekamy co nam się tutaj
wydarzy, ale nie mamy wpływu jak to zostanie zrobione.
Tu akurat w moim przekonaniu, o ile się
tam bardzo nie zbliżamy i nie doszukujemy jakiś bardzo drobnych szczegółów, zostało
to zrobione całkiem nieźle, ale żeby mieć nad tym kontrolę to
proponuję właśnie wybrać Edycja i wypełnij z uwzględnieniem zawartości.
Następnie otwiera nam się takie okno dialogowe.
Przy czym tutaj mamy pokazany na zielono obszar próbkowania, czyli gdzie on będzie
szukał ewentualnych miejsc, skąd można usunąć to, co jest tutaj.
Możemy go wyznaczyć automatycznie.
Możemy go wyznaczyć w formie prostokąta.
Możemy też go wyznaczyć samodzielnie, przy czym on tutaj nam mówi,
że narzędzie pędzel próbkowanie umożliwia zwiększanie obszaru próbkowania.
OK, nie pokazuj więcej.
I następnie możemy sobie zamalować
to, co ma być brane pod uwagę przy usuwaniu tego elementu.
No ale właśnie tutaj my zaznaczyliśmy, że ma to być ten obszar,
więc automatycznie nie ma szans, żeby to zostało dobrze usunięte, więc
wtedy trzeba zaznaczyć to, co rzeczywiście ma tutaj być.
Ma szansę usunąć nam te elementy, które są
zaznaczone właśnie w tym naszym zaznaczeniu wcześniej.
OK.
No i zobaczymy jak to zadziała w tym momencie.
Tutaj zostanie to przeanalizowane i rzeczywiście już jest lepiej.
Natomiast z mojego punktu widzenia automat automatyczne to wyznaczenie działa po
prostu dobrze, więc nie ma co tutaj podpowiadać zbyt dużo.
OK, zbliżamy się tutaj,
więc tak wygląda ten obszar, który z którego brana jest ta próbka.
Następnie mamy ustawienia wypełnienia i tutaj mamy kilka różnych ustawień.
I ja bardzo dużo pracowałem właśnie nad
tymi ustawieniami i nie ma jednego dobrego wniosku, tzn.
możemy tutaj stosować różną adaptację kolorów, czyli
na ile one mają pozostać tak jak na obrazie tym oryginalnym, a na ile możemy
pozwolić Photoshop owi, żeby je zinterpretował.
Domyślna adaptacja kolorów często działa
najlepiej, ale tak czy inaczej kliknijcie sobie w te inne
adaptacje i zobaczycie wtedy, co tutaj się wydarzy.
Bo być może.
Jakaś inna adaptacja kolorów zadziała
lepiej, jeśli wyłączymy tę adaptację kolorów.
To akurat brak adaptacji kolorów zazwyczaj
działa najgorzej, następnie dopasowanie obrotu i akurat
nie znalazłem w swoich bibliotekach takich zdjęć, gdzie dobrze byłoby to pokazane,
ale warto sobie najechać na ten napis i zobaczcie, że generalnie jeśli mamy
taki jakiś regularny kształt, to on może zostać również obrócony.
Podobnie jeśli chodzi o skalowanie i odbicie.
Po prostu wtedy dajemy większe możliwości.
Adaptowania tego, co mamy zaznaczone tym zielonym kolorem.
Czyli jeśli coś miałoby np.
wypełnić, to ale jest
nie do końca obrócone, albo jest większe, no to wtedy możemy pozwolić właśnie na
skalowanie czy też odbicie tego, tej zmiany.
I zobaczcie jeśli pozwoliliśmy na
skalowanie, to on wziął chyba ten element i rzeczywiście przekopie nam
jeszcze raz ten hydrant, kiedy to oznaczyłem.
No to mamy w tym momencie więcej siatki.
A kiedy odznaczamy odbicie?
Mamy jakiś taki element.
Stąd więc jakby działanie tego narzędzia jest mocno losowe, tak bym to nazwał.
Tzn. to może działać w ten sposób, tak jak
widzicie tutaj u mnie, a może to zupełnie inaczej zadziałać w Waszym przypadku.
Po prostu dobrze jest sobie przeklikać te
opcje i zobaczyć po prostu, przy którym z tych ustawień uzyskacie najlepszy efekt.
I właściwie tylko i wyłącznie tym powinniście się tutaj kierować.
I następnie mamy jeszcze ustawienia wyjściowe.
Czy ma to zmienić na bieżącej warstwie?
Czy ma powielić tę warstwę całą?
Czy ma stworzyć nową warstwę?
Ja zazwyczaj dodaję po prostu nową warstwę
i zobaczcie, że w tym momencie po prostu ta warstwa wygląda tak.
Czyli mamy tak naprawdę tylko i wyłącznie do generowany ten obraz.
I to działa rzeczywiście dobrze.
Jeśli chcielibyśmy to zrobić samodzielnie, to dobrze byłoby poszukać tutaj jakichś
powtarzających się elementów na tym zdjęciu.
Ja myślę, że ja bym skopiował tutaj ten element.
Jeszcze raz to zrobię.
OK.
A nawet jeszcze więcej, żeby usunąć nogi tych państwa.
OK, robimy coś takiego.
Ja teraz po wiele warstw, czyli jakby wyciągnąłem to moje zaznaczenie.
Jako osobną warstwę i teraz przesunę sobie
tak, żeby przysłonić tych państwa po prostu.
OK.
Zatwierdzam.
No ale tutaj zobaczcie, że nie wszystko zostało zrobione dobrze.
Chociażby to, że przysłoniły kawał tego drzewa.
A może wolałbym widzieć to drzewo nad tym?
Nad tym wykusz, nad tą wnęka?
Nie wiem dokładnie co to jest ok?
I teraz mogę włączyć sobie maskę.
Włączyłem maskę, teraz włączę pędzel.
Pędzel będzie czarny, czyli będę wykazywał to, co przed chwilą skopiowałem.
No i zobaczcie, że w tym momencie.
Odkrywam to drzewo.
OK.
Tak, musimy zrobić to, żeby w miarę to się połączyło ze sobą i myślę,
że tutaj też to co bym zrobił to troszkę wymazał góry tego.
OK.
No i według mnie.
Zobaczcie.
Oczywiście jak spojrzymy na to
raz jeszcze, to widać, że tutaj coś było zrobione, ale my w tym momencie nie
pamiętam jak długo trwały, że tak powiem, te wnęki.
I wcale nie jest powiedziane, że tutaj nie mogłoby jej być, prawda?
Więc teraz szczególnie jak się oddalimy na tym zdjęciu, to wygląda to całkiem nieźle.
Czyli to jest to, co zrobiłem ja?
A to jest to, co zrobił za mnie Photoshop.
Więc jedno i drugie tutaj zadziałało.
Przy czym jeśli robimy to manualnie, tak jak ja to zrobiłem, to po
prostu dobrze jest znaleźć jakiś taki element, który ma
jakąś powtarzalność, czyli żeby było skąd po prostu wziąć.
OK, przejdziemy sobie teraz do tego zdjęcia.
Tutaj zrobimy podobnie jak w poprzednim przypadku zaznaczymy ten znak.
OK, dobrze jest zaznaczyć go z jakimś marginesem.
Edycja wypełnij z uwzględnieniem zawartości.
I teraz znowu tutaj Photoshop zinterpretował nam ten obraz.
No i widzimy, że zadziałało to całkiem nieźle.
Zobaczmy jak to z adaptacją kolorów zaznaczmy na wysoką.
OK, przy wysokiej adaptacji kolorów według mnie to gorzej wygląda.
Zobaczmy wysoką.
Przy wysokiej wygląda już ok.
Domyślna wygląda tak.
Myślę, że akurat tutaj ta wysoka adaptacja kolorów jest ok.
Dopasowanie obrotów Myślę, że tutaj.
To akurat nam za bardzo nie pomoże.
Ewentualnie skalowanie.
Zobaczmy, co nam tutaj da.
I tak jak mówię, tutaj jest troszeczkę
loteria z tym, co w jaki sposób działają te elementy, bo szczególnie przy takich
mocno nieregularnych kształtach, to tak jak mówię, jest dość duża loteria i
tutaj akurat odbicie jakimś cudem nam pomogło.
Zatwierdzamy ok.
Nagle się okazuje, że już tego znaku nie mamy.
Mamy.
Możemy to też spróbować usunąć chociażby łatką.
Zobaczmy.
Ja użyję teraz łatki.
Zaznaczam sobie ten znak.
No i szukam tutaj jakiejś analogi.
No i teraz akurat muszę jeszcze raz przekopiować ten.
To jest jakaś linia wysokiego napięcia.
Ważne, żeby mi się zgadzały tutaj.
Przede wszystkim ten murek z tyłu, żeby on
nie został w taki sposób jakiś taki przekroczony.
OK, zatwierdzamy.
No i teraz to co tutaj się stało?
Niestety pojawiła się tutaj taka obwódka.
Spróbujmy jeszcze to.
Przekopiować.
W trybie normalnym w tym trybie zwykłym, a nie z uwzględnieniem zawartości.
OK, teraz według mnie wygląda to lepiej.
A spróbujmy jeszcze usunąć samą tę linie wysokiego napięcia.
Przy czym.
Może spróbujemy stąd pobrać próbkę.
No i tutaj coś nie do końca zadziałało tak jakbym chciał.
Teraz widzę, że chyba więcej tutaj już psuje niż niż naprawiam.
Ale z drugiej strony kiedy się oddalimy to być może jeszcze tylko ten element.
OK, teraz nie wygląda to źle, aczkolwiek ten automat zrobił to lepiej ode mnie.
Pewnie jakby na tym posiedział trochę dłużej to jeszcze miałoby to ręce i nogi.
OK, włączymy sobie jeszcze to zdjęcie i tutaj właśnie Wam pokaże, kiedy tak
naprawdę nie bardzo możemy liczyć na to, żeby dany element został dobrze usunięty.
Ja teraz zaznaczę sobie tę filiżankę.
No i zobaczcie, że teraz Photoshop tak naprawdę nie ma za bardzo skąd wziąć
próbki, bo tak naprawdę nie mamy tutaj za dużo tego stolika.
Nie mamy też więcej tego samochodu.
Zobaczmy, jak to teraz zadziała w pełni z uwzględnieniem zawartości.
Podkreślony został na zielono ten obszar,
gdzie brany jest pod uwagę, który jest brany pod uwagę do usunięcia tego.
Zbliżamy się.
No i tutaj owszem, on coś próbował zrobić,
próbował wziąć gdzieś tam kawałek tego stołu z jakiejś innej części.
Spróbujmy włączyć na wysoką adaptację kolorów.
Zobaczymy jak to będzie wyglądało.
Chyba wygląda to troszkę lepiej, aczkolwiek został nam ten cień w tle.
Zadziałało to wbrew pozorom nie najgorzej.
Spróbujmy, zastosujmy to i teraz.
Być może jak byśmy patrzyli z jakiejś
większej odległości, to jeszcze nie jest to aż tak mocno widoczne i tak
naprawdę widzimy, że to byłoby już dość ciężkie do usunięcia.
Mógłbym dalej próbować np.
usuwać to łatką.
Zobaczmy jakby to wyglądało.
OK, spróbujmy jeszcze ten element.
I teraz może w jakimś oddaleniu nie wygląda to jeszcze najgorzej.
No ale jak się już zaczynamy przybliżać.
Po prostu tutaj nie było za dużo próbek,
które mogliśmy wykorzystać do usuwania tego, co stoi.
Był po prostu za mały.
OK, jeszcze to nasze zdjęcie.
Zerknijmy jak to zadziała w przypadku
łatki w zwykłym trybie z jakąś dość dużą fuzją.
Próbujemy sobie usunąć to i teraz szukam jakiegoś jakiejś faktury,
która mogłaby się też tutaj całkiem nieźle sprawdzić.
I tutaj widzimy jakieś takie troszeczkę
odcięcie, które poprawiliśmy i według mnie jest całkiem nieźle.
Więc tak jak widzicie, nie ma jednego dobrego sposobu na usuwanie różnego
rodzaju elementów na zdjęciu, więc może to być po prostu zostawienie tego automatu.
Możemy temu automat owi pomagać i to może zadziałać naprawdę świetnie.
Z drugiej strony takie proste elementy myślę, że warto byłoby usuwać po prostu tą
łatką, żeby nie tracić czasu na włączanie całego tego narzędzia usuwania z
uwzględnieniem zawartości, więc ta łatka w wielu przypadkach nam wystarczy.
No ale też są takie momenty, gdzie np.
zobaczymy sami jakąś powtarzającą się
fakturę i możemy to zrobić po prostu ręcznie.
Więc tak jak widzicie możemy to zrobić na wiele różnych sposobów.
I znowu nie ma jednego dobrego.
Próbujcie z różnymi, tak żeby efekt był po prostu najlepszy.
Do zobaczenia w kolejnej lekcji.