Techniki Pracy
12 godz. 30 min · Photoshop · Foto, Audio i Wideo
Jakub KaźmierczykFotografTo dwie towarzyszące aplikacje/wtyczki, od których zaczynamy kurs. Z każdej sesji trzeba wybrać odpowiednie zdjęcia, a w związku z tym, że każdy fotograf powinien robić zdjęcia w formacie RAW - trzeba je wywołać. Selekcji i edycji naszych RAWów poświęciliśmy aż 19 lekcji, więc mamy pewność, że każdy odpowiednio wkroczy do samego Photoshopa.
Włączyć Photoshopa tak naprawdę potrafi każdy, ale w jaki sposób ułożyć naszą pracę? Jak zaprojektować wygodną przestrzeń roboczą, skróty klawiszowe czy menu? Na te wszystkie pytania odpowiemy w pierwszych lekcjach o samym Photoshopie - dzięki temu dalsza praca będzie po prostu wygodna. Wyeliminujemy też problemy z kolorami, z którymi wiele osób ma problem. Po odpowiednim ustawieniu przestrzeni barwnych, zarówno podczas otwierania, jak i zapisywania zdjęć, będziemy mieli pewność, że nasze zdjęcia będą wyglądały tak samo podczas całego obiegu pracy!
Podczas naszej pracy w Photoshopie właściwie zawsze będziemy korzystać z warstw, masek i wielu narzędzi, takich jak pędzle, narzędzia korekty, czy narzędzia selekcji. Na tę sekcję poświęciliśmy kilkanaście lekcji. Zaczniemy od warstw, które będą właściwie rdzeniem naszej pracy. Pokażemy Ci w jaki sposób nimi zarządzać, grupować, wyjaśnimy czym są warstwy dopasowania, tryby ich mieszania i w jaki sposób korzystać z masek, które możemy przypisać do warstw. Zdobyta wiedza będzie niezbędna do edycji niemal każdego rodzaju zdjęć.
W kolejnych lekcjach pokażemy Ci jak pracować z licznymi narzędziami - pokrótce opiszemy wszystkie, ale skupimy się na tych, które będą najważniejsze z punktu widzenia fotografa. Osobne lekcje poświęciliśmy między innymi narzędziom zaznaczania, pędzlowi, pędzlowi mieszającemu, czy narzędziom korekcji skóry. Podobnie z filtrami - w Photoshopie jest ich całe mnóstwo, ale fotografowie korzystają jedynie z garstki. Skupimy się na najważniejszych z nich - korekcie obiektywu, galerii rozmyć, formowaniu, czy punkcie zbiegu. Nie zabranie też praktycznego wykorzystania nabytej wiedzy - tu dowiecie się między innymi w jaki sposób usuwać niechciane rzeczy ze zdjęcia, czy w jak skalować i przekształcać zdjęcia.
Photoshop najczęściej wykorzystywany jest przez fotografów do retuszu zdjęć portretowych, więc temu zagadnieniu poświęciliśmy sporą część naszego kursu. Zaczniemy od pokazania wszystkich narzędzi, którymi można edytować skórę, a następnie przejdziemy do efektywnej pracy - użyjemy metod frequency separation, dodge amp, burn, a także skupimy się na obróbce oczu, wyrównaniu koloru skóry, czy retuszu włosów. Nie zabraknie również color gradingu na wiele sposobów - do tego wykorzystamy kolor selektywny, mapę gradientu, pliki LUT, balans kolorów, czy krzywe. Dzięki nabytej wiedzy, retusz zdjęć portretowych nie będzie miał już przed Tobą tajemnic, a zdobyte umiejętności świetnie sprawdzą się podczas przerabiania innych kursów na eduweb.
Na koniec kursu pokażemy Ci w jaki sposób pracować z akcjami - dzięki temu Twoja praca będzie zdecydowanie szybsza. Tworzenie warstw frequency separation zajmie kilkanaście sekund, a nie kilka minut. Dodatkowo, dostaniesz nasze akcje, które mogą sprawdzić się w Twojej pracy. Pokażemy również jak stosować masową edycję zdjeć poprzez sekwencję wsadową - dzięki temu możemy np. zmniejszyć wielkość wszystkich zdjęć w wybranym folderze. Dodatkowo, skupimy się na praktycznym wykorzystaniu nabytej wiedzy - pokażemy jak połączyć kilka zdjęć ze sobą, jak zrobić focus stacking, czy jak zasymulować wydruk, a także w jaki sposób odpowiednio zapisać naszą pracę.
Na eduweb znajdziesz wiele kursów, które skupiają się na konkretnych technikach fotografowania - to między innymi fotografia produktowa, portretowa, wnętrz, czy wakacyjna, a także wiele innych. Każdy z kursów kończy się częścią o postprodukcji, w których nie sposób wytłumaczyć całego Photoshopa, więc jeśli jakiekolwiek zagadnienie nie było dla Ciebie jasne w takim kursie, z pewnością w tym kursie znajdziesz odpowiedź. To nie wszystko - słuchamy Was, więc jeśli czegoś Wam zabrakło, nic nie stoi na przeszkodzie, żebyśmy uzupełnili ten kurs o elementy, których potrzebujecie!
Kurs został stworzony z myślą o wszystkich fotografach, którzy chcą lepiej, szybciej i wydajniej pracować w Photoshopie przy postprodukcji zdjęć i zacząć biegle posługiwać się tym narzędziem w zakresie najważniejszych, fotograficznych funkcji.
CC 2020+
Witam Was w kolejnej lekcji.
W niej pomówimy o narzędziach korekcji skóry.
Znajdziemy je tutaj pod klawiszem J i mamy tutaj.
Punktowy pędzel korygujący pędzel
korygujący łatkę, przesuwanie z uwzględnieniem zawartości czerwone oczy.
Przy czym tutaj
sprawdzą nam się te pierwsze trzy, jak również przyda nam się stempel, ale
stempel będzie używany przy Flight ANSYS Operation, a tę metodę będę Wam pokazywał
w kolejnych lekcjach, więc tutaj bardziej pokażę na czym polega jego
działanie i jaka jest różnica między pędzlem korygujący a właśnie tym stemplem.
Zacznijmy od pędzla tego punktowego korygującej.
Pozbyliśmy się do tego zdjęcia.
Teraz widzimy daną wersję, ale ja mam tutaj wersję jeszcze, tzn.
warstwę, na której tego retuszu nie ma.
Czyli to jest po prostu zdjęcie
z generalną obróbką, ale bez retuszu jakiejś niedoskonałości.
I teraz pierwsze nasze narzędzie to punktowy pędzel korygujący.
Żeby używać tych narzędzi bardzo polecam używać tabletu graficznego, bo
tutaj stopniami nacisku będziemy regulować wielkość danego narzędzia, co zresztą
zaznaczone jest tutaj, czyli rozmiar regulowany jest naciskiem pióra.
Co ciekawe, ta funkcja tutaj,
która właśnie ma regulować rozmiar naciskiem pióra jest wyłączona,
ale to i tak jest włączone, Więc co ciekawe, jeśli ja włączę to tutaj.
To, co tutaj jest włączone, ale jeśli to
wyłączę tutaj, a to jest włączone, to kiedyś jeszcze raz
wejdę tutaj to i tak jest włączone, więc tak to wygląda i może to być wyłączone
tutaj, ale ważne, żeby tutaj to było włączone.
I teraz zobaczcie, że ja za malo jakąś niedoskonałość i ona mi tutaj znika.
Zbliżamy się jeszcze za malo jemy, znika, za malo jemy, znika, za malo i znika.
Ale dlaczego to nie zawsze jest dobre?
Z tego względu, że jeśli np.
wywołujemy jakąś taką niedoskonałość,
to akurat jak na złość całkiem nieźle to tutaj zadziałało.
Ale często bywa tak, że za malo jemy coś i to degraduje nam strukturę.
Akurat tak jak mówię na tym zdjęciu to działa dość dobrze.
Spróbujemy usunąć coś takiego i zobaczcie co się tutaj stało.
Została skopiowana struktura, stąd
i tutaj jakaś taka dziwna obwódka bez struktury się pojawiła.
Zerknijmy jeszcze tutaj.
Spróbujemy usunąć tę zmarszczkę może troszeczkę większym narzędziem.
OK.
I teraz zobaczcie, że znowu tutaj coś dziwnego się stało.
Tu mamy jakąś mocniejszą strukturę, tu mamy słabszą.
Ogólnie nie mamy nad tym kontroli, więc to się dobrze przydaje.
Ewentualnie do jakiś takich małych
elementów, gdzie też nie będzie jakaś mocno widoczna
struktura i generalnie to będą takie małe niedoskonałości jak np.
te pory, które widzimy tutaj, czyli ogólnie te małe rzeczy, gdzie
nie zobaczymy ewentualnie jakichś niedoskonałości struktury.
OK, tutaj mamy jeszcze kilka różnych opcji.
Możemy wybierać tryby mieszania, mamy ich tutaj mniej niż zazwyczaj i więcej.
Jeśli chcielibyśmy np.
usuwać tylko ciemniejsze elementy, no to
spróbujmy sobie użyć trybu mieszania jaśniej i zobaczymy, co się stanie.
Kiedy za maluję tę zmarszczkę, widzimy, że
tylko ta zmarszczka została wzięta pod uwagę.
No bo ona była ciemniejsza, prawda?
Więc całkiem ładnie nam się tutaj usunęła.
A jeśli tutaj zacznę zamalować coś
jaśniejszego, no to za dużo mi się tutaj nie stanie, bo jestem w trybie mieszania.
Jaśniej typ to uwzględnianie zawartości i zgodność z otoczeniem.
To będzie działało bardzo podobnie.
Zresztą zobaczmy uwzględnianie zawartości. Widzieliście przed chwilą?
Teraz zgodność z otoczeniem, czyli w tym momencie interpretowane jest
właśnie otoczenie i do tego dodawane jest ta struktura.
Aczkolwiek tak jak mówię, ja za tym narzędziem nie bardzo przepadam, bo nie
mam za bardzo kontroli nad tym co zostanie skopiowane.
Ewentualnie utwórz strukturę.
Z tego nie będziemy korzystać, bo jeśli np.
maluję taki element, to tutaj tworzone jest jakaś taka dziwna struktura.
Raczej z tego nie będziecie korzystać.
OK, następnie wybieramy czy produkujemy
wszystkie warstwy, czy produkujemy tylko i wyłącznie tę jedną warstwę.
Więc jeśli używamy tego narzędzia.
To ja bym proponował pracować w trybie
zwykłym albo w trybie jaśniej, albo w trybie ciemniej w zależności od tego, czy
chcemy usuwać ciemniejsze elementy czy jaśniejsze elementy, czy jedno i drugie
i następnie uwzględnienie zawartości albo zgodność z otoczeniem.
Te dwa tryby działają całkiem nieźle. OK.
I teraz tak, to była pierwsza.
Pierwszy z tych narzędzi, czyli punktowy pędzel korygujący.
Następnie mamy pędzel korygujący bez dopisku punktowy.
I tutaj, podobnie jak w tamtym przypadku,
mamy możliwość regulacji jego wielkości, regulacji jego twardości.
Rozmiar ma być regulowany przez nacisk pióra.
Mamy też te tryby mieszania, czyli zwykłe jaśniej, ciemniej.
Te będą nas tutaj najbardziej interesowały.
Może ja się przełączę teraz w tryb jaśniej i następnie źródło czy to ma być próbka, a
próbkę będziemy określali z klawiszem Alt, czyli ja teraz wskazuję.
Photoshop mówi skąd ma zostać pobrana próbka.
Czyli jeśli ja bym chciał usunąć np.
te niedoskonałości tutaj.
Ale podobną fakturę skóry mam tutaj, to ja mogę kliknąć.
Trzymając przycisk Alt wybieram to miejsce.
Tu została już
nałożona ta próbka i następnie zobaczcie, że kiedy ja zaczynam malować.
To krzyżyk wskazuje mi co jest pobierane.
I gdzie zostaną i gdzie zostają przenoszone te informacje stąd.
I tak samo możemy zrobić tutaj, czyli
pobieramy fakturę stąd i następnie zamalowane tutaj.
Przy czym zobaczcie, że tylko jaśniejsze elementy, bo jesteśmy w trybie jaśniej.
Czyli jeśli teraz ja np.
pobiorę próbkę stąd i zacznę malować tutaj, to zobaczcie, że nic tych
jaśniejszych elementów nie jest usuwane, a tylko i wyłącznie ciemniejsze.
Przyłączam się jednak do trybu zwykłego
i zaraz Wam pokażę na czym polega w ogóle działanie tego typu tego narzędzia.
Czy jeśli chciałbym np.
mieć fakturę stąd na tym ciemniejszym elemencie?
Co prawda nie jest to dobra praktyka, ale chodzi mi o to,
żebyście zobaczyli w jaki sposób interpretuje to narzędzie.
Zobaczcie, że teraz pojawia mi się tutaj
jaśniejsza próbka, ale kiedy ja zaczynam rysować, to ten kolor.
Jasność jest dobierany, tzn.
stąd głównie brana jest faktura, ale do tego do otoczenia.
Tych pikseli, które tutaj usuwam dostosowywany jest kolor i jasność.
Więc właśnie tak działa pędzel korygujący.
Bo jeśli w tym momencie włączył bym
stempel, czyli to inne narzędzie, to jeśli teraz chciałbym stąd skopiować
tutaj, to w tym momencie jak piłuje piksel do piksela tzn.
po prostu kopiuję ten element tutaj, to będzie nam się przydawało przy np.
frequency operation.
Czyli o tej metodzie, o której tak często
wspomina MA, która będzie w dalszej części tego kursu.
Natomiast przy obrazie takim, gdzie edytujemy właśnie te piksele w ten sposób.
To zdecydowanie lepiej korzystać z tego pędzla korygujące go.
On też nie jest idealny, bo czasem porobi nam jakieś dziwne i dziury w fakturze.
Bądź dziwnie zinterpretuje tę fakturę.
Ale jeśli użyjemy go mądrze,
to naprawdę może może zdziałać cuda i to nam się przyda do usunięcia właśnie
niedoskonałości, tak jak widzieliśmy to tutaj.
Jeszcze jedna rada jeśli chodzi o używanie tego pędzla korygujący.
To co warto zrobić, to
włączyć nową warstwę nad naszą warstwę, którą chcemy edytować.
Ja nazwę ją Edit i teraz możemy wybrać.
Próbkę bieżąca i poniżej.
Czyli w tym momencie ja będę pracował na osobnej warstwie, ale
próbkowanie będzie odbywało się również z tej warstwy naszej.
Gdzie są te niedoskonałości?
I teraz, jeśli np.
usunę sobie tę niedoskonałość.
Usuwam.
Zobaczcie jak mi się usuwają te niedoskonałości na nosie.
I może jeszcze te te tutaj.
Ja cały czas próbuję, tzn.
dość często pobieram próbkę i to co ważne to edytując właśnie skórę.
Dobrze jest często pobierać te próbki i
zobaczcie, że tak naprawdę na twarzy mamy mnóstwo różnego rodzaju faktur.
Tutaj mamy taką fakturę.
Tutaj mamy taką fakturę pod oczami mamy jeszcze inną fakturę, tutaj mamy taką.
Tu mamy taką, a tutaj mamy taką.
I dlaczego trzeba tak często próbować,
żeby się nie okazało, że nagle zobaczymy, bo mamy gładkie czoło, a jakiś niezbyt
gładki policzek to tak naprawdę skopiowanie faktury z czoła na policzek i
na odwrót nie ma żadnego sensu, bo będzie to wyglądało źle.
OK, po usuwamy jeszcze tutaj te niedoskonałości.
Jak widzicie cały czas.
Teraz widzimy, że na żywo jest interpretowana ta jasność i kolor.
No i teraz zobaczcie, że to zostało skopiowane na drugą warstwę, tzn.
w tym momencie
mamy te nasze zmiany po prostu na tej warstwie, bo próbkowanie odbywa się z tej
warstwy dolnej, a efekt wynikowy mamy na tej warstwie górnej, którą nazwałem Edit.
Więc tak to wygląda. I teraz jeśli np.
okazałoby się, że np.
ta edycja mi nie do końca tutaj się
podoba, mogę włączyć po prostu gumkę i mogę to wymazać tak, żeby
jeszcze raz wyedytować chociażby to w jakiś inny sposób.
OK.
Następnie mamy opcję wyrównany i użyć dziedziczenia wyrównany.
Chodzi o to, w jaki sposób nasza próbka podąża za nami, tzn.
.
Pokażę Wam to może na szerszym przykładzie.
I teraz tak pobieram próbkę stąd albo stąd i edytuję tutaj.
I zobaczcie, że w tym momencie ta próbka jest tam, gdzie ten krzyżyk.
I teraz zacznę rysować tutaj to ta próbka podążyła jakby za mną, tzn.
ona jest cały czas w tym samym odstępie między próbką a tym co zamalowane.
Jeśli zrobię to tutaj, to zobaczycie, że znowu mamy dokładnie w tym samym odstępie.
Natomiast jeśli wyłączę wyrównanie
i pobiorę sobie próbkę stąd i zaczynam coś edytować tutaj, a następnie zacznę coś
edytować tutaj, to ta próbka cały czas zaczyna w tym samym miejscu, w którym
ją określiliśmy tym klawiszem Alt i przyciśnięcie na danym miejscu.
Więc tutaj to już jak Wam wygodnie.
A czasem korzystam właśnie z tej funkcji wyrównanym.
Czasem ją wyłączam z tego względu, że np.
jeśli pracuję dużo na jakimś niewielkim obszarze.
Teraz tu ewidentnie coś coś zepsułem,
ale jeśli pracuję na niewielkim obszarze, to często to
włączam, żeby się nie okazało, że za mało coś tutaj i zarazem coś tutaj, to wolę,
żeby ona też sama z siebie podążała po tym obszarze.
Żeby się nie okazało, że pobiorę raz próbkę tutaj i nagle się okazuje, że
zamalowane coś tutaj tą próbką, a zaraz zamalowane, coś tutaj.
I próbka jest cały czas w tym samym
miejscu, Czyli de facto jedną fakturę skóry kopiuję w kilka różnych miejsc.
Więc tak jak mówię, to już zależy tylko i wyłącznie od Was.
Akurat dobrze jest manewrować włączaniem i wyłączaniem tego wyrównanego.
Użyj dziedziczenia.
To jest taka funkcja, która była już dawno temu w Photoshopie chyba do 2014 roku.
Tak, zresztą tutaj jest to pokazane.
Po prostu to jest inny algorytm, jak działa ten algorytm.
On działał wcześniej, także pobiera
próbkę, malowaliśmy dany element i mieliśmy tutaj w tym momencie podgląd.
Kopiowania, podobnie jak ma to miejsce przy użyciu stempla.
Ale kiedy odpuszczamy, to dopiero w tym momencie
dochodzi do interpretacji koloru i jasności, czyli jeszcze raz.
Teraz pobieram próbkę stąd zaczynam
zamalować coś tutaj widzimy, że obraz jest kopiowany i po
chwili dopiero dochodzi do analizy tego co tutaj się stało.
No i na tej podstawie dobierana jest jasność i kolor.
Zróbmy to jeszcze raz tutaj.
W niektórych momentach to będzie działało
lepiej, w niektórych momentach będzie to działało gorzej.
Więc tak naprawdę to jest też taka funkcja, którą dobrze by było, żebyście
przetestowali też na swoich, na swoich zdjęciach.
Następnie mamy próbkę, czy ona ma być
bieżąca i poniżej to, co pokazywałem Wam przed chwilą, czy mamy pracować tylko i
wyłącznie na bieżącej warstwie, jak również możemy na wszystkich warstwach.
Ale jeśli zaznaczymy tę funkcję, to wtedy
wyłączamy z próbkowania warstwy dopasowania.
Ja najczęściej pracuję albo na bieżącej, albo na bieżącej i poniżej.
Właściwie nigdy na wszystkich warstwach.
I dyfuzja, dyfuzja to jest po prostu zmiękczanie tych naszych zmian.
Czy jeśli ta dyfuzja będzie miała,
no to wtedy pracujemy dokładniej, ale jakby na brzegu naszych korekt
nie ma takiego zmiękczenia i akurat do użycia tego narzędzia Tam taka
mała dyfuzja może być dobra z tego względu, że często większa dyfuzja
może powodować takie utratę faktury na brzegach naszego malowania.
To się dzieje w różnych sytuacjach.
Tak jak wspomniałem, najlepiej żebyście to sprawdzili na własnych zdjęciach.
Zobaczmy to może jeszcze tutaj.
Mamy teraz dużą dyfuzja.
No i widzimy, że akurat ja nie do końca jestem zadowolony z tego, w jaki sposób to
jest kopiowane, bo środek jest kopiowany inaczej niż na zewnątrz.
Zmniejszymy tedy fuzję może do wartości 1.
Teraz jest większa szansa, że po robimy
jakieś plany i że to co jest na zewnątrz naszego malowania, naszych korekt
będzie mocniej odznaczało się pod kątem faktury od reszty elementów.
Ale według mnie przy takiej fakturze lepiej jest pracować z niedużą fuzją,
żeby nie pojawiało się tak jak czasem ma to miejsce, czyli
faktura w środku i brak faktury na zewnątrz tego naszego.
Tych naszych korekt.
Akurat przy tym ja pracuje raczej przy niższej dyfuzji.
OK, ja może jeszcze
zrobię jedną kopię tego tej naszej warstwy tło tak żebyśmy wrócili
do niewiele tu schowanego zdjęcia, bo wcześniej troszeczkę tam napisaliśmy.
OK, więc tak wygląda użycie właśnie tego pędzla korygującej go.
Mamy jeszcze łatkę i Łatka.
Ona działa w ten sposób, że
zamalować coś podobnie jak zamalować za malowaliśmy lasem.
Czyli ja zaznaczam sobie tutaj np.
tę niedoskonałość i teraz ona jest zaznaczona.
Następnie muszę ją złapać i przeciągam na podobną fakturę skóry.
Tam, gdzie takich niedoskonałości nie ma.
Puszczam i patrzę co tutaj się dzieje.
No i widzę, że to zniknęło.
Jeszcze tutaj przeciągam i jest.
Tutaj.
Zaznaczam szukam podobnej faktury skóry.
Opuszczam. I jest.
I teraz ona może pracować w trybie zwykłym i w trybie uwzględniania zawartości.
Tak naprawdę obydwa tryby uwzględniają
zawartość, przy czym właśnie to uwzględnianie zawartości tutaj ono ma.
Znowu coś podobnego jak w przypadku pędzla korygującej, tzn.
ja np.
usunę tę niedoskonałość, to zobaczcie, że jak to wygląda?
Mamy fakturę w środku, ale na zewnątrz tego naszego rysowania.
Coś tutaj złego się wydarzyło.
Zróbmy to samo tutaj
i mamy interpretację tego po niedługiej chwili.
Więcej faktury w środku, mniej faktury na zewnątrz.
I tak to wygląda.
Natomiast sprawdziłem to na przykładzie np.
tego rożka. Zobaczcie.
Tak będzie wyglądało to z uwzględnieniem zawartości.
I wygląda to nieźle.
A tak będzie wyglądało to w trybie zwykłym.
I tutaj z kolei widać dość mocne odcięcie
mimo sporej dyfuzji, bo dyfuzja jest ustawiona na 5.
Tutaj widać sporo odcięcie właśnie tej naszej korekty.
Więc tutaj znowu nie ma zasady.
W jaki sposób powinno to być robione.
Jeszcze raz usunę tego rożka przy użyciu trybu zwykłego ze sporą fuzją.
OK i znowu widzę tutaj co się wydarzyło, a teraz dam uwzględnianie zawartości.
No i co? Zobaczcie zresztą jak to tutaj widać tu
mamy widoczną fakturę, a tutaj ta faktura jest rozmyta.
Ale w ogólnym rozrachunku chyba wygląda to
lepiej, więc znowu nie ma tutaj reguły, który tryb pracy łatki będzie lepszy.
Przy czym w trybie nie uwzględniania
zawartości mamy jeszcze dwa elementy, czyli w jaki sposób ma być interpretowana
faktura na naszym obrazie źródłowym, jak ma być interpretowany kolor.
I teraz zrobimy właśnie w niskich wartościach.
Spróbuje coś usunąć ten element kopiując
bardzo jasny element stąd i to wygląda w ten sposób.
Czyli w tym momencie ja powiedziałem Photoshopa, żeby ani struktura, ani kolor
nie były zbyt mocno brane pod uwagę na tym naszym obrazie źródłowym.
Ale kiedy bym zaznaczył dużą strukturę, jeśli zaznaczył bym dużą strukturę
i mocny kolor, to zobaczcie jak to teraz będzie wyglądało.
Teraz Photoshop zrobił wszystko,
żeby mimo, że próbka była pobrana z innej faktury i z innej jasności,
żeby zrobił wszystko, żeby to zostało maksymalnie dopasowane.
Więc tak to wygląda.
Natomiast ja pracując z Łatką raczej
pracuję w trybie zwykłym, raczej z dość dużą dyfuzja.
No i mamy tutaj jeszcze możliwość pracy na zielu, źródle i na katalogu docelowym.
Tak naprawdę według mnie to nie jest jakoś
zbyt szczęśliwie nazwane z tego względu, że źródło to po prostu usuwanie
danych punktów, a katalog docelowy działa w ten sposób, że po prostu mogę kopiować
różne rzeczy, żeby znalazły się one gdzie indziej.
Czyli mogę skopiować np.
ten patyk, przekopie go tutaj.
No i co ważne, on też się dostosowuje pod kątem jasności i koloru.
Tak jak widzicie w tym momencie.
Natomiast nas będzie interesowało przede wszystkim praca na źródle, bo raczej
będziemy chcieli usuwać dane rzeczy niż dodawać je do naszego, do naszego zdjęcia.
Więc tak to tak to wygląda.
Mamy możliwość jeszcze dodawania wzorku i tak dalej, i tak dalej.
Więc to z czego my będziemy korzystać na
co dzień, to raczej pędzel korygujący łatka.
Jeśli chcemy np.
edytować jakieś większe połacie, punktowy pędzel korygujący czasem do
usunięcia bardzo drobnych punkcików, żeby nie
próbki cały czas przy pędzlu korygujący to się przydaje właśnie do takiej
drobnej roboty, jak byśmy chcieli zrobić tutaj na tych drobnych bucikach.
To wtedy nam krzywdy nie zrobi jakieś np.
dłuższe zmarszczki.
Tego typu rzeczy tutaj już jak najbardziej łatka, a do takiej większości, do
większości naszej pracy ten pędzel korygujący.
Tak to wygląda.
Mamy tutaj jeszcze przesuwanie z
uwzględnieniem zawartości, ale tak naprawdę nie jest to nic ciekawego.
Wybieramy sobie dany element, możemy go przesunąć w inne miejsce i on w tym
momencie uwzględnia zawartość i zamienia te dwa elementy, tzn.
jeśli jest jeszcze raz to możemy zrobić
Zaznaczamy ten element, przeniesiemy go tutaj.
To zobaczcie, że
stąd została uwzględniania uwzględniana zawartość tutaj.
Jeśli to za twierdzimy, to ta faktura została zamieniona tutaj.
Więc tak to wygląda.
Mamy tutaj kilka różnych trybów.
Rozszerzenie.
Przeniesienie, strukturę i kolor.
To jest to samo co mieliśmy w przypadku łatki w trybie
uwzględniania zawartości mamy jeszcze możliwość usuwania czerwonych oczu.
Ja tutaj akurat w mojej bibliotece nie
znalazłem żadnego zdjęcia, gdzie miałbym czerwone oczy.
Natomiast chodzi o to, że jeśli mamy takie czerwone oczy klikamy na
taką czerwoną źrenicę i ona w tym momencie powinna się zrobić czarna.
Ewentualnie możemy też zaznaczać to w
formie takiego punktu i on powinien w tym momencie odnaleźć tę czerwoną źrenicę.
Aczkolwiek z mojego punktu widzenia najlepiej działa to, kiedy klikniemy na to
po prostu jednokrotnie i to zostanie właśnie w ten sposób z desantu robione.
Widzę, że zrobiliśmy tutaj małą masakrę na tej twarzy.
Bardziej chodziło mi o pokazanie jak działają te narzędzia, niż
tego jak bym konkretnie wyregulował to zdjęcie, ale też na to przyjdzie czas.
Poza tym to do czego Was tutaj bym
serdecznie zachęcał, to w naszych kursach, gdzie robimy portrety, a właściwie gdzie
ja robię portrety, zawsze tam na końcu jest pokazanie
pokazane w części produkcyjnej, w jaki sposób on został wyregulowany.
I tutaj właśnie korzystam m.in. chociażby
z tego szczególnie pędzla koordynującego i ze stempla tam, gdzie używamy.
Więc tak wyglądają te narzędzia korekty skóry.
One są naprawdę bardzo, bardzo przydatne.
I to są jedne z narzędzi, po które
będziecie naprawdę, naprawdę często sięgali.
To tyle tej lekcji.
Do zobaczenia w kolejnej.