Jak skutecznie uruchomić internetowy projekt
11 godz. 20 min · Biznes i Automatyzacje
Grzegorz RógIdea ArchitectZarówno w Polsce jak i za granicą uruchomiłem już dziesiątki projektów... Były to zarówno narzędzia, SaaSy jak i infoprodukty. Praktycznie wszystkie uruchomione przeze mnie projekty lądowały na głównej stronie Product Hunt i już od pierwszego dnia - zarabiały. Wszyscy biznesowi mentorzy powtarzali, że "powinienem skupić się na jednej rzeczy". Tymczasem w mojej ocenie, to, co robię daje mi wolność i co równie ważne - pozwala ciągle się uczyć. Moje projekty zarabiają kilka-kilkanaście tysięcy dolarów miesięcznie, co czasem wystarcza, żeby utrzymać niewielki zespół, niekiedy nawet to jest niepotrzebne, wystarczy sporo automatyzacji i produkt, który jest niemal w 100% marżowy. Początkowy etap projektów daje mi ogromną frajdę - lubię sam odkrywać i kreować produkt, który następnie testuję i wypuszczam na rynek. Na przestrzeni lat, w tym zakresie wyrobiłem sobie utarte ścieżki, z których ciągle korzystam, ale też pozwalam sobie na wiele eksperymentów po to, by w ciągle zmieniającym się ekosystemie internetowych produktów - uczyć się, co działa. Późniejszy etap projektów raczej mnie nudzi - zatrudnianie, tworzenie dużego zespołu oraz zarządzanie nim, to nie jest coś co mnie ekscytuje. Zauważyłem też, że wraz ze skalowaniem zespołu często maleją także zyski z projektów, na których mi zależy. Zwykle więc staram się, aby moje projekty... pozostały małe (ale bardzo dochodowe), co daje mi wolność: finansową i czysty kalendarz. Jeśli któryś z nich rozwija się za szybko, myślę o sprzedaży i exicie, ale tym nie będziemy zajmować się w tym Kursie. Sprzedałem w Internecie produkty dla ponad 300 tysięcy osób. Od infoproduktów jak kursy i ebooki, przez narzędzia i SaaSy. Każdy z tych projektów ma swoją specyfikę i konkretne techniki, które wykorzystuję, by go rozwijać. Każdy nauczył mnie czegoś nowego i w każdym z nich popełniłem jakieś błędy. W tym Kursie, chciałbym powiedzieć Ci wszystko, co wiem o uruchamianiu produktów, które są już "w miarę gotowe", czyli są blisko Product Market Fit, bądź czekają na premierę jako infoprodukt czy narzędzie. Chcę przekazać Ci mój sposób na to, jak przygotowuję produkt do premiery, jak myślę o marketingu, automatyzacjach, treściach czy stronie WWW i w końcu jak układam to w taki sposób, aby po prostu działało! Jakiś czas temu udzieliłem wywiadu na temat moich projektów Courtlandowi, twórcy ruchu Indie Hackers, który jest bliski temu, co robię. Jeśli masz chwilę, posłuchaj go tutaj. Jednak moja filozofia ma istotne odchylenie: uważam, że nie każdy projekt powinien być tworzony jednoosobowo. Prawie zawsze stawiam na małe zespoły - kilku co-founderów i kilka osób do pomocy lub na freelance, bo wierzę, że w ten sposób można robić większe rzeczy, dające więcej wartości, z potencjałem na pozyskanie rozsądnego finansowania czy exit.
W trakcie Kursu dowiesz się o trzech kluczowych fazach związanych z międzynarodową premierą projektu: Przygotowaniu do premiery, Premierze oraz działaniach po premierze. Sama premiera jest dość symboliczna i nie ma aż tak dużego znaczenia - to, dlaczego jest ważna, to pozwala wybrać datę, w której to, co sobie założyliśmy w produkcie powinno się zmaterializować. W trakcie Kursu pokażę Ci wiele narzędzi oraz wytłumaczę moje podejście i frameworki, które pozwalają mi co jakiś czas wypuszczać z sukcesami produkty na rynek. Pomówimy o automatyzacjach, które towarzyszą mi na każdym kroku a także doborze stacku w kontekście marketingu. Dowiesz się, co działa dla mnie najlepiej w tym konkretnym momencie. Czy warto stawiać wyłącznie na działania organiczne, czy wspierać się płatną reklamą i innymi kanałami. Gdzie warto się pokazać i co warto robić po to, aby sama premiera dała nam dodatkowy boost i pozwoliła zdobyć wartościowe leady. Mam nadzieję, że zebrane w ten sposób wskazówki, pozwolą Ci uniknąć moich błędów, zyskać mnóstwo czasu a także oszczędzić pieniądze, które inaczej mógłbyś przepalić na niepotrzebne działania.
Idealnie, jeśli masz już produkt lub jesteś blisko MVP, które chcesz wypuścić na rynek. W takim przypadku, możesz razem ze mną podążać po kolejnych obszarach, które poruszam w tym Kursie i tworzyć swój własny plan na premierę. Jeśli jednak dopiero tworzysz czy planujesz uruchomienie swojego produktu - ten Kurs też będzie przydatny tylko pod warunkiem, że nie oczekujesz od niego pomocy we wczesnej fazie - wymyślania i samej kreacji. Jeśli masz jasną wizję tego, co stworzysz, świetnie! Ten Kurs powinien przybliżyć Cię do wyjścia z produktem na rynek na etapie, gdy będzie on już gotowy. Dobrze by było, gdybyś podążając za mną w kolejnych lekcjach, znalazł/a czas na odniesienie moich spostrzeżeń do Twojego projektu i praktyczną pracę nad przygotowaniami do premiery, nawet jeśli ta jest jeszcze odległa.
Ten Kurs jest starannie przygotowany z myślą o:
To teraz zajmijmy się tym bardziej praktycznym aspektem
researchu konkurencji.
Pokażę Ci, jak ja to robię dosłownie krok po kroku.
No i faktycznie jest to różne dla każdej branży prawdopodobnie będą jakieś różne
dedykowane strony, które możesz sprawdzić do tego, żeby wyszukać konkurencję, która
jest atrakcyjna czy to bezpośrednio, czy nie bezpośrednio.
Atrakcyjna to przede wszystkim taka, którą widać, że coś fajnego tam mają, czyli że
szybko rosną, że robią jakieś eksperymenty, że zatrudniają jakichś
ludzi, którzy są odpowiedzialni za jakiś fajny marketing.
Szybko wyłapiesz, nauczysz się wyłapywać takie firmy, które są nudne i nawet nie
wiem, zarabiają dużo, ale, ale są stare i nic ciekawego nie robią versus takie,
które w danym obszarze całkiem szybko rosną, bo to na tych
najbardziej nam zależy.
I żeby zobaczyć gdzie oni zrobili jakieś eksperymenty, które moglibyśmy powielić.
No i tak jak wspomniałem, niektóre branże mają swoje własne kanały, strony,
porównywarki i tego typu rzeczy.
Na przykład, jeśli szukałbym chciałbym oferować ludziom ubezpieczenia, to bym
sprawdził rankomat, bo mi się kojarzy z reklamy i tam bym znalazł wszystkie firmy
ubezpieczeniowe i bym sobie po tym przeszedł.
I dokładnie tak jest w przypadku wielu branż.
Na przykład na potrzeby analiz.
Gdy robiłem research tego typu narzędzi, korzystałem właśnie z katalogów.
Jest mnóstwo katalogów po prostu wpisuje się w Google AI Tools katalog albo Best AI
Tools i dostajesz mnóstwo zestawień, które zawierają zarówno na przykład wpisy na
blogu, ale też całe strony takie jak Futuropedia, która zawiera całą sekcję AI
Tools, gdzie można po prostu przeglądać sobie różne narzędzia.
W moim przypadku narzędzia Productivity były w moim obszarze zainteresowań i tam
sobie szukałem różnych narzędzi, patrzyłem na ich wpisy w tych ciekawszych wchodziłem
na stronę i próbowałem zorientować się dokładnie, co te narzędzia robią, więc na
ogół istnieją jakieś gotowe katalogi, które pozwolą Ci tego typu
narzędzia sobie sprawdzić.
W przypadku AI tych katalogów jest naprawdę bardzo dużo, więc
przeszedłem sobie przez kilka.
No i w zasadzie wystarczyło mi to do tego, żeby wypisać kilkadziesiąt firm, które.
W zasadzie startupów, ponieważ jest to nowa branża.
Natomiast w każdej z branż na pewno znajdziesz tego typu katalogi.
Narzędzie, z którego dość często sam korzystam też, żeby odkryć
konkurencję to jest SimilarWeb.
Ma on też świetną, świetny plugin do przeglądarki, który
pozwoli Ci chodząc po poszczególnych stronach konkurencji zobaczyć
czy jest ona godna uwagi.
Bo ten plugin pokazuje ile jest wejść odwiedzin, jaki, jaki mniej więcej strona
ma traffic, jakie ma przychody i tak dalej.
Więc plugin SimilarWeb jest genialny.
Jak już chodzimy po stronach możemy go odpalić i sobie to zobaczyć.
Oczywiście tutaj możemy wyszukać Na przykład jak researchowałem Zenka to
wpisałem sobie kalend.
com i mogłem od razu zobaczyć pewne statystyki.
To co jest istotne możemy sobie odpalić na SimilarWeb ie triala i spokojnie w tym
trialu się wyrobić po to, aby wszystkie statystyki, które są teraz ukryte, bo już
mój trial się skończył, żeby je znaleźć i żeby sobie zrobić z nich screeny.
W kolejnej lekcji pokażę Ci jak to dokładnie u mnie wygląda.
I tutaj szukając właśnie na SimilarWeb znajdziesz coś takiego.
Znaczy znajdziesz dużo wartościowych informacji.
Przede wszystkim to, na co ja sobie patrzę.
To po kolei.
Jeśli tutaj mamy zasięgi, patrzymy na wizyty, patrzymy gdzie w jakich krajach
jest popularne dana dana firma czy dane rozwiązanie, ale też patrzymy sobie na na
to, jak mu idzie w czasie i na to, z jakimi firmami ewentualnie
możemy to porównać w tym miejscu.
W związku z tym znajdę naprawdę mnóstwo informacji, nawet aż za dużo dotyczących
tego, jak idzie kalendarz w czasie, z jakich krajów, z jakich
stron przychodzi ruch.
To też jest istotne.
Znajdę też bardzo często właśnie informacje o tym, jakich słów kluczowych
używają, jak, jakie są najlepsze strony, które im performują, a także znajdę
informację o konkurencji, więc polecam uruchomić sobie tego triala i
w zasadzie na SimilarWeb ie możesz przeprowadzić spokojnie taki
wstępny research konkurencji.
O ile oczywiście Twoja branża, w której jesteś w ogóle ma te firmy na SimilarWeb.
Zwykle są to firmy technologiczne, ale są tutaj wszystkie strony praktycznie,
więc będziesz mógł mogła bardzo łatwo znaleźć te podobne firmy.
No i teraz kolejne, kolejne miejsce, gdzie ewentualnie można szukać to jest G2
i tutaj też mogę sobie wpisać kalendy i dostanę sporo informacji o tym, co
ludzie myślą o Kalenji, jak je oceniają.
Mogę poczytać newsy.
To jest bardzo, bardzo cenne źródło wiedzy o konkurencji.
Zwłaszcza te niezbyt przychylne recenzje pokazują, gdzie są ewentualnie te rzeczy,
które możemy usprawnić i które mogą nas zdywersyfikować, które mogą sprawić, że po
prostu będziemy mogli mówić, że jesteśmy lepsi od Kalenji i ja szukałem takich
rzeczy, na przykład na potrzeby Zenka.
Jedna bardzo konkretna rzecz, którą Wojtek odkrył, to to, że w Kalenji nie ma
możliwości tak naprawdę ustawienia spotkania, które ktoś musi
potwierdzić klikając w link w mailu.
No i dla wielu osób jest to ważna funkcja, ponieważ można bardzo łatwo
powiedzieć, czego nie ma Kalenji.
Kalenji nie ma takiej funkcji, która pozwoli Ci uchronić się przed tym, że Twój
kalendarz zostanie na przykład zaspamowany przez Twoją konkurencję.
Czyli ktoś z konkurencji sobie wyjdzie.
Wejdzie, wybierze wszystkie terminy, wszystkie terminy Ci zajmie i ponieważ nie
musi tego potwierdzić przez maila, może podać jakiś fejkowy mail
i będzie to działać.
Więc to jest na przykład taka jedna malutka rzecz, ale chciałbym, żeby to było
jak najbardziej praktyczne, więc chciałbym ci mówić także o takich rzeczach, więc na
to można sobie to sprawdzić i researchować tę recenzję.
Tutaj znajdziesz też sekcję z podobnymi firmami, które robią podobne rzeczy.
Również na Product Handzie często można wyszukać daną firmę i sprawdzić.
Tutaj są właśnie takie rankingi narzędzi, które są na przykład podobne
do jakiegoś innego narzędzia. Jeśli znajdę.
Z Saphical na przykład tylko jak się to pisze 2V,
to będę mógł sobie przejść do strony Saphical, która też jest naszą jakby
bezpośrednią konkurencją i zobaczyć co tam się dzieje, jakie produkty ostatnio
uruchamiała na Product Hunt, jakie ma review y i tak dalej.
I mogę też sprawdzić tutaj produkty alternatywne.
Zobacz, że mamy alternative Products i między innymi Zekal, który też tutaj jest,
którego celowo nawet dodałem po to, żeby się tutaj wyświetlał i można
to spokojnie zrobić na Huncie.
Będę Ci mówił o tym w kontekście premiery.
Całkiem sporo ruchu przychodzi z tego kanału.
Następnie mamy taką stronę Alternative two i tam mogę wpisać Calenly i oczywiście
pokaże mi to konkurentów Kalenji.
Alternatywne rozwiązania np. Cal.
com, ale oczywiście też Notion, Calendar, Titical i wszystkie inne, które wymagają
sprawdzenia jako nasza bezpośrednia konkurencja.
Nie chcę nawet podawać Ci większej ilości stron, ponieważ to spowoduje, że
znajdziesz coraz więcej i więcej, a nie o to chodzi.
Naprawdę warto skupić się na tych głównych konkurentach, na tych głównych
narzędziach, które operują w naszej niszy.
Natomiast jeśli jesteś na przykład twórcą i tworzysz jakieś swoje infoprodukty czy
produkty edukacyjne, no to tak naprawdę tutaj oczywiście te strony nie
będą dla Ciebie aż tak istotne.
Prawdopodobnie skupisz się na SimilarWeb po to, żeby sprawdzić Twoich
bezpośrednich konkurentów.
No i będziesz trochę więcej szukał po prostu na Google'u, gdzie wpisując
słowo kluczowe, na przykład tego produktu, który tworzysz, znajdziesz na pewno
mnóstwo konkurencyjnych rozwiązań.
No i wtedy zobaczysz właśnie z pomocą SimilarWeb, na ile dane rozwiązanie jest
popularne, a następnie proponuję zająć się głębszym researchem social mediów tej
osoby, która tworzy dany infoprodukt, ponieważ to właśnie głównie tam, w
przypadku infoproduktów dzieje się cała sprzedaż i te wszystkie
techniki, które chcesz odkrywać.
Natomiast jeśli chodzi o narzędzia, oprogramowanie, szablony i tak dalej,
wydaje mi się, że to spokojnie zupełnie wystarczy.
I teraz co robisz w momencie, gdy już znajdziesz te firmy?
Zakwalifikuje się jako bezpośrednia czy czy pośrednia konkurencja?
No wtedy oczywiście wchodzisz na ich strony, przeglądasz właśnie to, co co
piszą, w jaki sposób działają ich social media, na której platformie są aktywni.
To może dać sporo wytycznych odnośnie tego z jednej strony na przykład, gdzie nie
warto być, ale z drugiej strony możesz też domyślić się i dowiedzieć z tego powodu,
że na przykład może warto eksplorować jakiś konkretny kanał, jeśli ich tam nie
ma, a Ty czujesz, że to pomoże Ci też zdywersyfikować się i trochę inaczej
podejść do tematu właśnie tej konkurencji, na przykład researchu
na potrzeby Easy Carta.
Zauważyłem, że Lemon Squizi, czyli nasza bezpośrednia konkurencja ma naprawdę
całkiem mocnego iksa, gdzie jest sporo ich sympatyków.
Oni mają też mocne profile jako founderzy, natomiast mają bardzo słaby Instagram.
Znaczy w ogóle nie mają Instagrama, mają bardzo słaby YouTube
i wydaje mi się, że to jest naprawdę spoko też argument do tego, żeby po prostu
trochę uderzyć w inną publiczność nawet i uruchomić te kanały, których oni nie mają,
a które wiemy, że będą dobrze performować.
Na przykład dla twórców, którzy są docelowo w Easy Karcie nam potrzebni jako
nasi klienci, a oni z kolei na X będą prawdopodobnie adresować trochę
więcej ludzi, którzy tworzą własne narzędzia SaaS developerów.
I w ten sposób możemy pomyśleć sobie o tym ok.
W taki sposób możemy się od nich trochę odciąć, odłączyć, zdywersyfikować i
powiedzieć, że jesteśmy trochę dla innych ludzi, a do tego dotrzeć do nich
na tych odpowiednich platformach.
Więc zamiast konkurować ze sobą i myśleć sobie ok.
Lemon Squeeze jest świetny na XIE.
Musimy być świetni na Xie.
Raczej właśnie myślę o tym w kontekście tego, jak możemy się odróżnić.
Dlaczego akurat tutaj?
Czy oni radzą sobie lepiej?
A gdzie my możemy poświęcić nasze zasoby?
Oczywiste też jest to, że prawdopodobnie oni chcieliby być na YouTube'ie.
Zresztą mają jakiś kanał, ale po prostu mają też mały zespół i nie mogą skupić się
na adresowaniu każdego kanału w dobry sposób, więc to daje
nam jakieś możliwości.
Kolejna rzecz, którą robimy, to szukamy informacji o tej firmie na początku.
Polecam Ci po prostu sprawdzić Crunchbase i tutaj na Crunchbase po prostu wyszukać
tą firmę, uruchomić sobie też bezpłatny trial na ten czas Twoich
eksploracji i konkurencji.
I tutaj zobaczysz dokładnie to jak duża jest ta firma, ile osób zatrudnia, ile
zarabia i wszystkie ważne informacje również o na przykład rundach
finansowania, o ludziach, którzy w niej pracują,
o wydarzeniach jakichś najnowszych.
Crunchbase jest do tego naprawdę świetny, więc na ich bazie znajdziesz
mnóstwo tego typu danych.
Na crunchu też możesz wyszukać informacje o tej firmie.
Czasem znajdują się tutaj.
Naprawdę ciekawe informacje.
Jest też takie narzędzie jak Ouler, z którego korzystam.
No i tutaj wyszukałem sobie Kalendy.
Jak widzisz też są informacje o Kalenji, też trzeba je odblokować, ale
polecam Ci znów uruchomić sobie tutaj triala i też są informacje o competitors,
czyli firmach, które konkurują z Kalenji.
Nie w każdym miejscu są one idealne, więc tutaj na przykład nie wiem dlaczego,
dlaczego konkuruje z Kalenji.
Więc może to nie jest idealna zakładka, ale generalnie na pewno sporo ciekawych
rzeczy możesz też z Ollera się dowiedzieć.
A jeśli researchujesz konkretnie ludzi, czyli na przykład chcesz zobaczyć,
jakie osoby pracują w tej firmie i może to być przydatne, bo na przykład warto
sprawdzić te stanowiska, które są związane z growth, czyli growth manager, jakiś
marketing, manager i tak dalej.
Zobaczyć ile ludzi zatrudniają, kto to jest konkretnie i nawet obejrzeć sobie
ich różne profile w social mediach.
Bardzo często te osoby dzielą się wynikami eksperymentów.
Na przykład gdybyś zrestartował tutaj właśnie przykładowo
firmę, weźmy sobie companies i wpiszmy currently, to wtedy moglibyśmy
zobaczyć te emplois.
Kto pracuje w talently, zobaczyć sobie, kto pracuje w marketingu i
przejść do LinkedIna takiej osoby.
I jeśli na przykład taki senior webinar Marketing Manager nam się z kolei
wyświetlił na LinkedInie, to jest bardzo prawdopodobne.
Zobacz, ma całkiem dużo followersów, Spoko, prawdopodobnie jest mocno aktywny
na LinkedInie i ja w takiej sytuacji przeglądam sobie po prostu jego feed.
Patrzę na to, jakie ma najbardziej popularne posty
i bardzo często dostaję tutaj od takich ludzi, którzy pracują w marketingu,
sporo jakichś różnych wyników.
Na przykład oni mówią, że prowadzili AB test na talenty i wyszło im to i to.
I to jest ogromna skarbnica wiedzy w kontekście tego, co im
wyszło, a co im nie wyszło.
I możemy w ten sposób nauczyć się dość dużo na ich eksperymentach i
błędach, więc zdecydowanie polecam.
Warto poświęcić na to trochę czasu.
Jak już jesteśmy na LinkedInie, to oczywiście warto sobie kliknąć też w samą
stronę Kalenji i na tej stronie Kalenji można wejść.
Muszę tutaj wejść i tutaj można wejść w posty,
więc można zobaczyć posty Kalenji i można też zobaczyć te posty, które im najlepiej
performują, czyli top posts, ale można też kliknąć na ten mały fajny link, który
zawiera całą bibliotekę reklam, które Kalenji publikowały na LinkedInie.
No i to jest z kolei genialne źródło wiedzy.
Co prawda nie ma tutaj informacji o zaangażowaniu w tych reklamach, ale jest
to genialne źródło wiedzy o tym, co oni aktualnie promują, co promowali w
przeszłości, jakich, jakiego kopi używają, jakim językiem się posługują.
No prawdopodobnie, ponieważ Kalenji jest już Naprawdę masę czasu na rynku i pewnie
zrobiło miliard eksperymentów w kontekście tych reklam, no to możemy tutaj zaufać, że
to jest całkiem niezłe i powinniśmy w pewien sposób być może
się tym zainspirować.
Oni mają aż tysiąc reklam, które możemy sobie przeglądać.
Co więcej, mamy tutaj możliwość wpisania keyword i też sprawdzenia jeszcze kraju
albo przeszukania po prostu tych ostatnich, które są wyświetlane.
Więc to jest bardzo fajne źródło wiedzy.
Zresztą na Facebooku jak zobaczysz jakąś reklamę firmy, którą śledzisz, też możesz
kliknąć na trzy kropeczki i zobaczyć sobie informacje o tej reklamie.
I tam między innymi znajdziesz słowa kluczowe, na które reklamują się
tacy reklamodawcy.
Więc jak będziesz szukać sobie tej konkurencji i patrzeć na ich kanały na
social media, no to zerknij od razu na te reklamy.
Zerknij na to, na jakie słowa kluczowe te reklamy targetują.
No i zerknij w ogóle jak, jak te reklamy wyglądają?
Przedostatnie narzędzie, o którym chcę wspomnieć to narzędzie Build with,
gdzie mogę wpisać sobie na przykład talently i mogę zobaczyć, jeśli oczywiście
kalendarz jest tutaj dostępny jako rezultat mogę zobaczyć ich stronę i mogę
zobaczyć, z jakich technologii korzysta Kalenji.
Mam tutaj MixPanel Optimizely, jakieś targetowanie i tak dalej.
Świetnie.
To znaczy segment Hipp Analytics na przykład.
To znaczy, że są to narzędzia.
Są tutaj narzędzia analityczne, z których oni korzystają.
Widzę, że na przykład jest Reddit Conversion tracking, więc już kminie sobie
ok, fajnie, to muszą reklamować się na Reddicie, więc świetnie.
Idę na Reddit i patrzę sobie, jakie reklamy wyświetlają na Reddicie.
Tak samo Twitter czy Facebook Pixel.
No wiem, że na tych platformach będą się reklamować.
Patrzę sobie, z jakich narzędzi korzystają.
Patrzę też często właśnie jakiego narzędzia do testów używają
na przykład tutaj optimisty.
No i też mogę spróbować na przykład wyszukać w Google
strony, które zawierają parametr optimizeli i są na Kalenji, czyli te
strony, które oni na przykład na bieżąco testują, więc tutaj dostaniemy
naprawdę sporo informacji.
Ale to jeszcze nie wszystko, bo z Buildwise będziemy korzystać
także w tej fazie po lunchu.
I wtedy pokażę Ci, jak można kupując co prawda drogi, ale jednak.
Wystarczy nam na miesiąc abonament na build office, pobrać sobie wszystkich
klientów Kalendli czy innego serwisu, więc jest to naprawdę bardzo fajna rzecz,
ale będę jeszcze o tym wspominał.
I to już prawie wszystko.
Prawie, bo chcę pokazać Ci jeszcze jedno narzędzie, z którego
bardzo często korzystam.
Jest to narzędzie Ahrefs i tutaj co prawda mam wykupiony dość drogi abonament,
ale on naprawdę się opłaca.
Możesz uruchomić sobie spokojnie też triala, ponieważ jest to po prostu
kopalnia wiedzy o tym, na czym powinieneś też skupić się w pierwszej kolejności,
ponieważ musisz wymyślić sobie słowa kluczowe, których
użyjesz na potrzeby Twojej premiery, opakowania, Twojego produktu
czy dostosowania stron.
I te słowa kluczowe są naprawdę ogromnie ważne.
Są one związane z pozycjonowaniem również Twojej witryny, właśnie z
wyróżnieniem się od konkurencji.
I te słowa kluczowe możesz całkiem dobrze zbadać sobie na Ahrefsie.
Oczywiście można tutaj zbadać masę innych ciekawych rzeczy, ale ja skupiłbym
się na tym etapie researchu.
Jeszcze pokażę Ci później, do czego nam może się przydać Ahrefs, ale skupiłbym się
zdecydowanie na organicznych słowach kluczowych, czyli na tej sekcji Organic
keywords i sprawdziłbym, na jakie słowa kluczowe.
Możemy oczywiście wykorzystać sobie tutaj filtry Rankuje Kalenji,
zastanawiając się właśnie nad tym, czy powinienem użyć tych słów
kluczowych, czy może trochę innych.
Jest to bardzo ciekawe źródło wiedzy.
Oczywiście możemy wykluczyć frazy związane z brandem i tak dalej i sobie
to tutaj dokładnie przeszukać.
I dodatkowa rzecz, która jest super istotna, to są top pages.
Ja też patrzę na te najważniejsze strony, na przykład.
Niespodzianką może być to, że stroną, która co miesiąc dostajesz
7000 viewsów na Kalenji.
Jest jakiś wpis na blogu i to jest naprawdę bardzo ważne źródło wiedzy o tym,
co ewentualnie powinniśmy robić, z czego oni dostają ruch, jak ten ruch konwertuje.
Może powinniśmy stworzyć podobne artykuły czy podobny artykuł, który jest
trochę lepszy od nich pod kątem SEO?
No i na pewno jest to jakiś ciekawy trop, więc możemy tutaj sobie tworzyć rozmaite
listy, dodawać do listy te właśnie, na przykład strony jako inspiracje.
No i to jest naprawdę całkiem fajne, fajne miejsce, a dodatkowo mamy
tutaj organicznych konkurentów.
Czyli możemy znowu bardzo łatwo znaleźć konkurentów do Kalendli i też zobaczyć,
jak oni performują od razu w wyszukiwarce zobaczyć, zobaczyć właśnie ich ruch,
zobaczyć jak jest keyword overload, czyli jak bardzo podobne są te strony,
jeśli chodzi o słowa kluczowe.
No i ta cała sekcja Organic Search będzie dla nas bardzo istotna przy
tym researchu konkurencji.
No i dodatkowo, jeśli masz czas to też zerknij sobie do sekcji Paid Search, gdzie
znajdziesz płatne słowa kluczowe, reklamy jakie się wyświetlają i te płatne strony,
na które oni przekierowują publiczność.
I to naprawdę dużo też powie Ci o tym, kogo oni chcą adresować, kogo oni
najbardziej czują, że to jest najlepsza persona dla nich i
wyświetlają na nią reklamy.
No i to na pewno da Ci też bardzo dużo, bardzo dużą wiedzę.
To wszystko pozwoli Ci złapać taki szerszy punkt widzenia.
I choć jest tutaj prawdopodobnie dużo rzeczy, których nie będziesz robić z
jakimś określonym frameworkiem czy w jakimś systemie, że wchodzę na stronę,
patrzę na to, na to i na to, Nie ma moim zdaniem to większego sensu,
żeby podążać za takim schematem.
Raczej po prostu daj sobie czas, dwa czy trzy dni na przykład na po prostu
poklikanie tutaj posprawdzanie co jest u kogo, co jest pay keywords, co jest u nich
na stronie i złapanie takiego dużego overview w kontekście tej konkurencji.
I to na pewno otworzy Ci sporo różnych pomysłów.
Notuj sobie te najważniejsze rzeczy w Notion, ale generalnie nie.
Nie staraj się po prostu wynotować wszystkiego kto jest CEO, kto jaki
mają budżet, jakie przychody i tak dalej.
To nie jest aż tak istotne.
Bardziej istotne jest wyłapanie tych drobnych rzeczy, które
im się po prostu udają.
I na to bym postawił w kontekście researchu konkurencji.
A to, że go zrobisz i przejdzie się po tych różnych stronach konkurencji,
spowoduje, że tak naprawdę dzięki temu będziesz mentalnie w dużo lepszym miejscu,
pisząc czy to kopii Twojego produktu, czy przygotowując premierę, bo będziesz zawsze
o tym pamiętać w pewien sposób i będziesz wiedzieć, do czego warto nawiązać,
a gdzie warto się od nich odróżnić.
W kolejnej lekcji pokażę Ci, jak ten research konkurencji wygląda u mnie już
praktycznie, czyli jak mam zrobione screeny w firmie i jak wygląda moje notion
podczas analizowania takiej konkurencji.
Także zaraz Cię przez to przeprowadzę.
Mam nadzieję, że te narzędzia, które pokazałem przydadzą się w odkrywaniu wielu
istotnych spostrzeżeń na temat Twojej konkurencji w sieci.