Twórz Własne Automatyzacje
3 godz. 14 min · Make · Biznes i Automatyzacje
Adam GospodarczykKorzystając z różnych narzędzi, na przykład do obsługi mailingu, masz do dyspozycji na ogół kilka wbudowanych integracji - przykładowo połączenie z kalendarzem czy bramką płatności. Wyobraź sobie, że takie narzędzie możesz połączyć praktycznie z dowolnym innym, nawet jeśli nie ma go na liście. To właśnie potencjał Make, które umożliwi takie automatyzacje.
Jeśli znasz Zapier, Make to podobna koncepcja, ale daje dużo bardziej zaawansowane możliwości, jest dużo tańsza (lub darmowa) a dodatkowo, ma naszym zdaniem bardziej przyjazny i czytelny interfejs zwłaszcza przy tworzeniu rozgałęzionych scenariuszy. Tworzenie automatyzacji z Make to czysta przyjemność i zdrowa porcja dopaminy!
Co najważniejsze, Make umożliwia tworzenie automatyzacji bez użycia ani jednej linii kodu! To jak programowanie 2.0, gdzie rezultaty widzisz i testujesz w prostym, wizualnym edytorze. To najłatwiejszy sposób aby zacząć przygodę z programowaniem i nowoczesnym podejściem do technologii no-code i low-code.
Mimo, że Make jest natywnym środowiskiem no-code, osoby, które nieco lepiej rozumieją zasady działania protokołu HTTP i API i mają podstawy programowania w JS, otrzymują zupełnie nowe możliwości tworzenia oprogramowania, w sposób wizualny i prostszy niż kiedykolwiek. Jeśli osoby początkujące z Make stają się programistami, programiści stają się superbohaterami!
Wyjątkowe w Make jest podejście do tworzenia automatyzacji wizualnie, gdzie bardzo czytelne jest całe flow scenariusza i to, jak przepływają w nim dane. Zaawansowane możliwości jak stosowanie filtrów czy funkcji sprawia, że w tak prostym interfejsie w zasadzie nie ma zadań niemożliwych!
Z dowolnego narzędzia możesz wysłać dane w postaci Webhooka do Make, które zostaną natychmiastowo odebrane. Następnie możesz łatwo przekazać je w dowolne miejsce i do dowolnego narzędzia - na przykład Airtable, z którego często korzystamy aby gromadzić dane, HubSpot'a, Asany czy wysłać powiadomienie SMS, e-mail, Slack. Całość zajmie Ci kilka minut.
Ten kurs jest przeznaczony dla każdej osoby, która chce pracować wydajniej i zatrudnić roboty (automatyzacje), które wykonają za nią powtarzalne zadania. Dzięki temu, zwiększysz efektywność swojej pracy oraz zostaniesz bohaterem automatyzacji w swojej firmie. Osoby, które przerobiły kurs HTTP i API, a także programiści, mogą wycisnąć z tego kursu jeszcze więcej, na dobre zmieniając swoje podejście do automatyzacji. Polecamy wcześniejsze przerobienie przynajmniej kursu HTTP i API, aby lepiej zrozumieć omawiane zagadnienia.
Wróćmy jeszcze na moment do tego samego scenariusza.
Być może jest to dla Ciebie intuicyjne.
Dlaczego użyłem tutaj routera i rozdzieliłem te dwie ścieżki, ale może nie
jest intuicyjne, więc chciałbym to lepiej wytłumaczyć.
Jeżeli klikniesz prawym przyciskiem myszy na dowolnym miejscu na kropkach, to masz
możliwość podlinkowania takiego modułu.
Jeśli odblokujesz sobie moduł, mogę teraz z shiftem wciśniętym zaznaczyć myszką te
moduły tak jak w folderze foldery w Windowsie i je sobie przesunąć i pokazać
Ci jaka być może mogłaby być alternatywna droga.
To znaczy moglibyśmy tutaj stworzyć sobie kolejny moduł, byłby to Slack i Create
message i moglibyśmy zamiast tego routera. Tutaj dajemy cancel.
Po prostu chcę to zasymulować i moglibyśmy zamiast routera
tutaj po prostu dodać znowu kolejny moduł i znowu kolejny Slack i Create message
i spróbować zrobić to tak, aby tutaj dodać np.
Error, tutaj dodać na przykład stopped i w tak skonstruowanym
scenariuszu dane faktycznie byłyby przesyłane między tymi modułami.
Czyli najpierw poszły z Gmaila do Slack, a później ze Slacka do Slacka i możemy w
zasadzie nawet kliknąć sobie tutaj na tą ikonkę Explain Flow i mamy informacje,
mamy pokazane jak te dane przepływają.
No ale właśnie, gdybyśmy tutaj stworzyli filtr i na tym etapie wyfiltrowali na
przykład po horrorze, to jeżeli wiadomość by była ze stopped, a
filtr ze stop byłby tutaj zastosowany, no to te dane nigdy by tu nie dotarły,
ponieważ zostałyby wyfiltrowane tak jak tutaj mieliśmy informację zero danych,
więc ten moduł już się nie wykona.
Jeśli ten scenariusz nie dopuści do tego, żeby dane przeszły dalej, ponieważ filtr
nie złapie nam tych odpowiednich, tych odpowiednich kryteriów.
Więc w takim scenariuszu ten scenariusz liniowy by się nie sprawdził.
Faktycznie dane by zostały tu zatrzymane i nigdy nie doszłoby do tego drugiego
filtra, Więc zaznaczam te dwa moduły, a następnie wrócę sobie do tego poprzedniego
scenariusza, połączę to ze sobą, kliknę na auto align, żeby automatycznie wyrównać.
I dlatego tutaj właśnie router jest potrzebny, ponieważ pozwala
nam rozdzielić ten flow.
Jeżeli mamy error to w tą stronę, jeżeli to w tą stronę.
Natomiast gdybyśmy teraz chcieli na gmailu i ja sobie przejdę do Superhuman, z
którego korzystam na przykład zrobić coś takiego, że stworzyć sobie jakiś label.
Przykładowo mogę dodać tutaj label make.
Nie mam jeszcze takiego label na Gmailu, więc mogę go sobie stworzyć.
To tak jakbym dokładnie go stworzył sobie na Gmailu i zobacz, że zostało
to oznaczone labelem make.
To jest bardzo przydatne, żeby oznaczać takie wiadomości i chcemy zrobić to
automatycznie, ponieważ wtedy możemy po prostu powiedzieć, że na przykład w naszym
głównym boksie takie wiadomości z tym labelem make w ogóle się
nie powinny pojawiać.
Nie musimy ich widzieć, bo będziemy mieli komunikację na Slacku i w takim
razie te maile są nam niepotrzebne.
Możemy bardzo łatwo to zrobić, czyli możemy tutaj już właśnie jako kolejna
operacja, Jeżeli to był error, to kolejna operacja to będzie Gmail i w tym
przypadku będziemy chcieli dodać label.
Powinienem mieć coś takiego jak Modify email labels
i powinienem mieć listę na której znajduje się już teraz make, bo dodałem sobie make.
Mamy label do dodania gmail message ID.
Musimy tutaj podać do jakiej wiadomości chcemy dodać label.
No i teraz zobaczcie. Tu już mamy kilka modułów do wyboru.
Dlatego tak ważne jest posługiwanie się tymi cyferkami, zwłaszcza jakbyśmy
mieli kilka modułów Gmail.
Tutaj jak widzisz dwójka to jest poprawny moduł.
No i tutaj chcemy właśnie MessageID pobrać z tej wiadomości.
Tu jest email ID, który musimy po prostu przekazać.
Wybieram polecenie OK i tą samą ścieżkę musimy teraz sklonować,
czyli musimy kliknąć prawym przyciskiem myszy, sklonować i wrzucić
tutaj i to już będzie działać.
Nie ma takiej możliwości w Make u, żebyśmy teraz znowu te dwie
ścieżki ze sobą połączyli.
Na przykład wrzucili tutaj jakiś router, który by połączył ze sobą jedno z drugim i
po prostu ten moduł Gmaila, który de facto jest taki sam, zrobić tylko jeden
po takim połączeniu i dodać go.
Nie możemy zrobić tego w ten sposób.
Akurat w naszym konkretnym przypadku, ponieważ to jest tylko modyfikacja labelu,
to nie ma sensu nawet robić tutaj dwóch modułów.
Niepotrzebnie tylko moglibyśmy ten moduł sobie sklonować i wrzucić go tutaj.
Czyli w tym momencie, jeżeli dodajemy tylko label make, a nie dywersyfikujemy
tego labela, że na przykład make error czy make stop, to ten moduł nie
musi tutaj wcale występować.
Nie musimy go powtarzać, możemy zrobić to w sposób bardziej elegancki.
Ja to sobie wyrównam i w ten sposób to jest też jak najbardziej ok.
Liczba operacji, która zostanie wykonana, jest w zasadzie taka sama.
No bo jeśli zerkniesz na to, no to dostaniemy maila.
Tu jest jedna operacja.
Dwie operacje.
Trzy i cztery jest tutaj.
Oczywiście nie wszystkie muszą się wykonać do końca, ale w tym przypadku
będzie to dokładnie to samo.
Także stworzyliśmy sobie tutaj pewien alternatywny flow, gdzie
mieliśmy na końcu flow liniowe.
Wytłumaczyłem Ci mam nadzieję dlaczego, jaka jest kolejność tych operacji,
jak one sobie tutaj lecą.
A jeśli jeszcze tego nie wiesz, to po prostu w każdym scenariuszu
możesz sobie kliknąć Explain flow.
No i zobaczysz dokładnie, jak te dane po kolei przechodzą po kolejnych
ścieżkach, elementach tego scenariusza.
No i pamiętaj proszę o tym, że jeżeli coś przepływa dalej, ale wcześniej te dane
zostały wyfiltrowane, to nie ma szans, żeby zostało wykonane.
Wtedy trzeba stosować to co zrobiliśmy, czyli właśnie router.
Na koniec jeszcze jeden tip.
Mogę też powiedzieć Ci jak modyfikować nazwy tych modułów.
Jest to często przydatne.
Wybieramy po prostu polecenie rename i tutaj na przykład wpiszemy wiadomość
Message to Chris i wiadomości z błędami.
Na przykład będą się wysyłać do Krzyśka, a tutaj piszemy Message to Greg
i wiadomości o scenariuszach zatrzymanych na przykład będą wysyłać do mnie.
Dzięki temu możemy sobie łatwo ponazywać moduły, gdzie wiemy trochę lepiej
co się dzieje w każdym z nich.
Mimo, że mamy tutaj tą opcję.
Modify Email labels, to czasem chcemy po prostu mieć dużo bardziej
intuicyjną nazwę.
A jeśli chcemy jeszcze dokładniej coś opisać w mixu, to korzystamy z tej opcji.
Notes.
Jeśli klikniemy sobie na notatki to wystarczy, że klikniemy prawym przyciskiem
myszy na module, a następnie dodamy polecenie Node i możemy dodać do niego
notatkę, którą będzie widział każdy, kto wejdzie sobie do tego scenariusza.
I każdy moduł takiej notatki może zawierać, które wyjaśnią właśnie na
przykład co to robi, po co to tutaj jest.
Czasem faktycznie ciężko się połapać, zwłaszcza jeśli więcej tych modułów mamy.
No i warto takie notatki stosować albo zmieniać po prostu nazwy
na bardziej intuicyjne.
Jeżeli chodzi o bardzo złożone scenariusze, to szczerze mówiąc
nie polecam ich stosować.
Tak jak Ci pokazałem, lepiej jest starać się zoptymalizować ten scenariusz.
Nawet jeśli możemy oszczędzić jedną kulkę, to starajmy się tak go ułożyć, aby
faktycznie tych kulek i operacji było jak najmniej.
I czasem nawet starajmy się, jeśli mamy jakiś bardzo złożony scenariusz,
rozbić go na kilka scenariuszy i przekazać między nimi dane.
Będziemy się jeszcze tego uczyć niż tworzyć jeden bardzo, bardzo złożony
scenariusz, bo on jest wtedy bardziej podatny na błędy, na awarie i
jest trudniejszy w debugowaniu.
Jest trudniejszy w ogóle po wejściu do niego, w zrozumienie, co tam się dzieje,
jak te dane lecą i naprawienie go.
Więc lepiej jest mieć dużo małych scenariuszy, które zawierają po kilka
kulek i jest to wbrew pozorom bardziej profesjonalne podejście od robienia takich
wielkich pająków, które wyglądają bardzo efektownie, ale w gruncie rzeczy
są naprawdę trudne w utrzymaniu.
To wszystko na teraz.
Dzięki za uwagę i do usłyszenia.