w Praktyce
2 godz. 38 min · Foto, Audio i Wideo
Jakub KaźmierczykFotografW pierwszej części kursu pokażę Wam jak przygotować profil aparatu i w jaki sposób zmienia się kolorystyka w zależności od jakości światła. To niesamowicie ciekawe, jak bardzo zmieniają się kolory w zależności od jakości światła, a najlepiej obrazuje to przykład z kolorym światłem - to da Wam sporo do myślenia. W kursie wykorzystuję wzornik i oprogramowanie Xrite, które przygotowuje dedykowane profile do oprogramowania Adobe. Profil aparatu to również świetne rozwiązanie do wyrównania kolorystyki między aparatami, jak również do oddania maksymalnie naturalnej kolorystyki, co będzie świetnym rozwiązaniem w każdym rodzaju fotografii.
Możecie mieć najlepsze monitory, najznakomitsze aparaty, ale jeśli monitor stoi na tle czerwonej ściany, a w pokoju świecą się piękne, kolorowe LEDy - nie ma szans na poprawnie obrobione zdjęcia. W tej części, pokażę w jaki sposób przygotowałem swoje środowisko pracy, które z jednej strony może być dobrym tłem do nagrań, ale z drugiej strony, w kilka chwil może zmienić się w bardzo poprawnie oświetlone stanowisko do edycji zdjęć. A to wszystko bardzo łatwo przenieść do każdego miejsca.
To najtrudniejsza część kursu, bo kalibrując monitor można zepsuć naprawdę dużo. W kursie pracuję zarówno na Maku, który podłączony jest pod monitor graficzny, jak również na laptopie z Windowsem. Tu dowiecie się czym różni się kalibracja sprzętowa od programowej i jakie wiążą się z tym plusy i minusy. Pokażę jak skalibrować monitor graficzny, jak również ekran laptopa. Porównuję również gamuty Adobe RGB i sRGB do gamutów drukarki i papieru. Z tej części dowiecie się również kiedy sRGB będzie lepszym rozwiązaniem od Adobe RGB i na odwrót.
Kalibracja to jedno, a ustawienia aplikacji Adobe to drugie. Tu, tak naprawdę, na każdym kroku czeka na nas pułapka. Wystarczy źle zaznaczona opcja, czy niezaznaczony checkbox, a wyniki mogą być opłakane. W tej części pokazuję jak ustawić cały system pracy pod sRGB i Adobe RGB, zarówno w OSX, jak i Windowsie 10. Po przejściu przez tę część kursu, kolorystyka między aplikacjami powinna być spójna. Pamiętajcie jednak, że mówimy o pracy na komputerze - telefony nie nadają się do traktowania ich jako narzędzia referencyjne.
Mając oprofilowany aparat, skalibrowany monitor i odpowiednio ustawione aplikacje, możemy myśleć o druku w domowym zaciszu lub zleceniu druku zewnętrznej firmie. To jednak rodzi kolejne problemy, bo nie zawsze wydruk będzie odpowiadał temu, co na ekranie. Jednak mając skalibrowany ekran, śmiało możemy pokusić się o softproofing, czyli zasymulowanie wydruku na monitorze. Dzięki temu możemy dopasować papier i technologię druku, w zależności od klimatu zdjęć. W dalszej części kursu przyjrzę się różnym papierom, podpowiem jak dobierać je do zdjęć, zarówno drukując w domu, jak i zlecając wydruk na zewnątrz. Na koniec, zrobię dwa wydruki na profesjonalnej drukarce. Pokażę jak przypisać odpowiednie profile, pracując zarówno na papierze producenta drukarki, jak i firmy niezależnej.
Ten kurs przeznaczony jest dla każdego fotografa, który chce zbudować odpowiedni system kolorystyczny w swojej pracowni. Kurs omawia zagadnienie od oprofilowania aparatu do różnych warunków oświetleniowych, przez kalibrację monitora, po przygotowanie plików do druku i sam druk. Kurs opowiada o temacie w możliwie przystępny sposób, bez bardzo specjalistycznego języka, charakterystycznego dla tego typu materiałów. Jego zadaniem jest wytłumaczenie fotografowi, niezależnie od jego stopnia zaawansowania, w jaki sposób ułożyć swój system pracy.
Skoro mamy już właściwie większość rzeczy skalibrowane, to trzeba byłoby jeszcze
ustawić nasze programy tak, żeby korzystać albo z sRGB, albo z Adobe RGB.
I tutaj nie ma jednej dobrej drogi, żeby to zrobić.
Chociażby z tego względu, że spokojnie możemy mieć skalibrowany monitor do Adobe
RGB, ale kiedy będziemy korzystać chociażby z Photoshopa, to Photoshop.
Tak czy inaczej możemy tam ustawić przestrzeń barwną przestrzeni roboczej.
I wtedy zdjęcia, które będą w przestrzeni sRGB będą poprawnie wyświetlane.
Mimo tego, że pracujemy w Gamut IE, Adobe RGB całego monitora.
Natomiast to jest tak, że jeśli pracujemy w takim obrocie całym sRGB, to ja tutaj
bym polecał, żeby mieć wszystko w sRGB od początku do końca.
Dlaczego?
Chociażby z tego względu, że sam Lightroom nie ma możliwości ustawienia przestrzeni
barwnej dla swojego środowiska.
On zawsze pracuje w szerokiej przestrzeni barwnej.
No i co? Jaki problem może to rodzić?
Chociażby taki, że kiedy będziemy edytować zdjęcie w Lightroomie
na szeroko gamut owym monitorze na w szerokim gamut IE, no to widzimy
kolory Adobe RGB.
I następnie kiedy wyeksportować te zdjęcia do Photoshopa i na przykład zrobimy to już
w sRGB, to pojawi się ten problem, że nagle kolory mogą zostać trochę
zmienione pomiędzy tymi dwoma programami.
Więc wtedy według mnie najlepiej dociąć cały monitor do sRGB i następnie pracować
w Photoshopie w sRGB i wysyłać te zdjęcia w sRGB chociażby do End Photo.
Dzięki temu będzie jakby najmniej takich elementów, gdzie te kolory mogą się
różnić między sobą, więc w przypadku tego ustawienia.
W przypadku tego setupu mam włączonego kolor nawigatora, w którym ustawiłem moją
kalibrację, którą wykonałem wcześniej tj.
120 Mandeli Gamma 2.
2 do 65 sRGB.
Czyli ten monitor w całości pracuje w sRGB.
Nie zobaczę w tym momencie w ogóle kolorów Adobe RGB.
I właśnie tak jak wspomniałem, jestem w tym momencie w Lightroomie i mimo, że
tutaj mogłyby się pojawić na tym zdjęciu kolory w Adobe RGB, bo
tak jak wspomniałem przestrzeni kolorystycznej i całego Lightrooma
nie jestem w stanie w ogóle dociąć.
No to jestem teraz.
Nawet jeśli by tam były te kolory, to i tak ich nie zobaczę.
Ewentualnie w Lightroomie też istnieje taka możliwość, żeby
zobaczyć jak będzie wyglądało zdjęcie w sRGB, mimo że mamy profil monitora Adobe
RGB i wtedy kiedy wybierzemy w module Develop Soft Link.
akurat ten monitor i tak jest obcięty do sRGB, więc tutaj nic się nie zmieni.
Mogę wybrać profil sRGB, czyli on w tym momencie z tego Adobe RGB zrobi się
sRGB, ale tylko na potrzeby tego Prusa.
Ten soft proof ink Tak naprawdę on się przydaje głównie po to, żeby
symulować różne papiery, o czym będzie oczywiście w dalszej części tego
filmu, więc tutaj to jest jedyna opcja, żeby zobaczyć.
Ewentualnie jeśli mamy szeroki gamut na monitorze, a zdjęcia chcemy
dalej edytować w sRGB, to tutaj możemy zobaczyć co się stanie, jeśli to zdjęcie z
tego szerokiego gamut U zamkniemy w tym węższym gamut cie.
OK, natomiast w tym momencie mamy tutaj sRGB.
Co jeszcze? Jeszcze raz pokażę.
Czym mamy sRGB?
I teraz tak jak mówię, jeśli nawet tutaj byłyby kolory Adobe RGB, to po prostu ja
ich nie widzę, bo monitor sam z siebie je ściął.
I teraz, żeby zobaczyć w jakim formacie będziemy te zdjęcia wypuszczać dalej,
chociażby do Photoshopa w Maku, klikniemy na Lightroom Classic Preferences.
W Windowsie na Edit Preferences mamy zakładkę External Setting i tutaj mamy
przede wszystkim format obrazu i ten format.
Format w którym to zostanie wyeksportowane to już pozostawiam Wam.
Może być to PSD, może to być TIFF.
Jeden i drugi ma swoje zalety.
U mnie tak naprawdę w zależności od aktualizacji
zazwyczaj jest tak, że po jakiejś aktualizacji czy to systemu czy
Adobe któryś z formatów działa po prostu gorzej i np.
Photoshop mi wysypuje błąd, że nie można zapisać TIFF, a innym razem po kolejnej
aktualizacji wywala mi błędy przy PSD.
Więc to jest po prostu kwestia nie dorobienia systemu i nie dorobienia
samego pakietu Adobe.
Niestety z tym musimy żyć.
Tutaj to zostawiamy.
Natomiast nas będzie interesowało w tym momencie najbardziej Color Space
i tutaj mamy Adobe RGB i sRGB.
Mamy też Display P3 i Pro Photo RGB.
Niektórzy tutaj zalecają, żeby pracować w Pro Photo RGB, bo ona jest jeszcze
szersza, natomiast i tak jej nie widzimy, więc wydaje mi się, że
z mojego punktu widzenia oczywiście można się ze mną nie zgodzić.
Najlepiej pracować w tych dwóch, czyli w sRGB i Adobe RGB, czyli
w tych dwóch standardach.
I teraz jeśli, tak jak wspomniałem, my teraz ustawiamy to pod sRGB, a więc
tu wybieramy sRGB, wybierzmy 16 bitów.
Z tego względu, że kiedy będziemy to zdjęcie mocniej
edytować, to zdecydowanie lepiej mieć większą głębię bitową, ponieważ wtedy nie
będą nam się szarpały przejścia tonalne i to jest bardzo ważne.
Więc tu wybieramy 16 bitów sRGB.
I teraz te zdjęcia, które zostaną wyeksportowane do naszego Photoshopa.
Czyli jeśli ja na przykład teraz kliknął bym Command e
i mamy nasze zdjęcie w Photoshopie, to w tym momencie ono powinno
wyeksportować się właśnie z Lightrooma do Photoshopa w sRGB w 16 bitach.
Ale Photoshop w zależności od tego jak go ustawimy, co zaraz Wam pokażę.
Może ten plik w różny sposób przyjąć.
I teraz w Photoshopie my powinniśmy kliknąć na Edycja Ustawienia koloru i w
ustawieniach koloru będziemy mieć właśnie różne ustawienia.
I tutaj mamy przede wszystkim ustawienie przestrzeni roboczej.
Jeśli pracujemy w RGB, a mówimy o tym, że pracujemy w RGB, to tutaj mamy sRGB
i następnie zasady zarządzania kolorami.
I tu również patrzymy przede wszystkim na RGB.
I mamy trzy możliwości, tzn.
możemy w ogóle wyłączyć co.
Czego nikomu oczywiście nie polecam i możemy.
Mamy tutaj dwie opcje zachowaj osadzone profile i konwersja na robocze RGB.
Na czym to polega? Chodzi o to, że jeśli np.
wyeksportować bym zdjęcie z Lightrooma w Adobe RGB i wrzuciłbym je do Photoshopa, a
opcja jest zaznaczona na zachowaj osadzone profile, to wtedy zignoruje
wybranie tej przestrzeni roboczej.
I tak zdjęcie pokażę w Adobe RGB.
Tyle że i tak w tym przypadku, kiedy monitor jest pocięty do sRGB i tak tego
nie zobaczymy, więc w tym przypadku tutaj oczywiście może być to
zachowaj osadzone profile.
Natomiast jeśli pracujemy w sRGB, to ustawmy tutaj również sRGB.
Dodatkowo myślę, że warto byłoby po zaznaczać te check boxy, które mamy tutaj.
Czyli co się stanie, jeśli mamy albo brakujący profil, albo
niezgodność profilów.
I teraz tak jak wspomniałem tutaj jeśli np.
zdjęcie otworzymy w Adobe RGB i on zobaczy, a ja mam
zdjęcie i mi przechodzi w Adobe RGB, ale mam tutaj przestrzeń roboczą na sRGB,
to on mnie zapyta co ja mam z tym plikiem zrobić.
I albo zachowamy ten profil Adobe RGB, albo możemy to przekonwertować na sRGB.
Natomiast jeśli tu mamy sRGB i wypuścimy z Lightrooma sRGB, to nie ma żadnego
problemu, ponieważ mamy dokładnie tę samą przestrzeń,
ten sam profil pomiędzy tymi dwoma programami i wtedy po
prostu problem nam znika.
OK, zatwierdzamy sobie to.
Następnie zerknijmy sobie jeszcze w ustawienia kamer RAW,
więc kliknę na Preferencje Photoshopa i wybieram Camera RAW.
Następnie przejdę do.
Obiegu pracy i tutaj w przestrzeni kolorów odstęp
również wybiorę sRGB i głębię 16 bitów.
Chodzi o to, że teraz jeśli to zdjęcie otworzył bym w Adobe Camera RAW to od razu
tam na dole również pojawi mi się sRGB.
Więc o to chodzi, że właśnie wtedy mamy taki pełen obiekt tego sRGB.
I teraz jeśli ja to zdjęcie będę chciał zapisać, czyli klikam Zapisz jako.
I zobaczcie, że mam tutaj po prostu okno zapisu.
Mamy Photoshop i to co mnie bardzo interesuje to opisać profil koloru,
ponieważ chcę osadzić ten profil koloru, żeby tu było po prostu zaznaczone sRGB.
Więc teraz dzięki temu zabiegowi, które zrobiliśmy, mamy w pełni zachowane sRGB
w całym obiegu pracy.
Monitor obcięty do sRGB, więc w Lightroomie nie widzimy
szerszej przestrzeni.
Eksportujemy z Lightrooma w sRGB.
W Photoshopie otwiera się jako sRGB.
Jeśli mamy kamerę RAW, to też otworzy się w sRGB.
A zaznaczone te check boxy poinformują, nam, poinformują nas ewentualnie o
jakiejś niezgodności tych profilów.
No i teraz kiedy będziemy sobie zapisywać to też zapisujemy w sRGB, więc
problem kolorystyczny po prostu znika.
sRGB jest bezpieczniejszą przestrzenią z tego względu, że ona jest węższa, więc nie
pozwoli nam na uzyskanie tak nasyconych kolorów.
Nie będzie też będzie ok, jeśli będziemy chcieli drukować na takiej drukarce
jak mamy tutaj, czyli na tym Epson 900.
Ale wtedy będziemy obcinać jego możliwości.
Więc jeśli chcemy drukować na porządnej drukarce to wtedy lepiej pracować w tym
Adobe RGB, co udowodniłem Wam pokazując różne mamuty.
Teraz jeszcze przejdziemy do Windowsa.
Tutaj pokażę też to samo w jaki sposób ustawić to w Windowsie w laptopie,
ponieważ tutaj to będzie się rządziło troszeczkę innymi prawami, więc
do zobaczenia w kolejnej lekcji.