od Podstaw
5 godz. 37 min · WordPress · Full-stack i Programowanie
Grzegorz RógIdea ArchitectPierwsze lekcje kursu dotycza ekosystemu WordPress oraz tego, co mozna osiagnac z wykorzystaniem tego systemu CMS. Nastepnie zajmiemy sie pobraniem aktualnej, polskiej wersji WordPress oraz jego instalacja w ramach lokalnego srodowiska deweloperskiego. Kolejno skonfigurujemy nasza strone tak, aby praca z nia byla komfortowa a takze aby publikowane tresci byly przyjazne dla wyszukiwarek.
Na przestrzeni kursu poznasz wszystkie narzedzia, które sluza do zarzadzania Twoja strona w WordPress. Dowiesz sie jakie sa podstawowe typy tresci oraz czym sa taksonomie, w ramach których mozemy organizowac strukture naszej strony. Poznasz takze metody na dodawanie mediów do WordPress, takich jak obrazki, wideo czy linki. Stworzymy tez swoje wlasne galerie oraz wygenerujemy miniaturki na potrzeby Wpisów. Zajmiemy sie takze administracja uzytkownikami oraz ich uprawnieniami w ramach naszej strony.
Dowiesz sie, czym sa darmowe oraz platne Motywy do WordPress, które nastepnie bedziemy instalowac, aby zmienic wyglad naszego serwisu. Zajmiemy sie takze dostosowywaniem gotowych Motywów do naszych potrzeb. Skorzystamy z domyslnego Motywu WordPress oraz jego panelu, z pomoca którego podmienimy grafiki, kolory czy tla. Dowiesz sie takze, jak mozna edytowac styl Motywu dokonujac zmiany bezposrednio w plikach CSS oraz PHP, jak równiez czym sa i dlaczego warto korzystac z Motywów Potomnych w WordPress.
Wyjasnie Ci równiez czym sa Pluginy, czyli tak zwane wtyczki do CMS WordPress. Z ich pomoca bedziemy rozszerzac mozliwosci naszej witryny i dodawac do niej funkcjonalnosci, które pozwola nam na przyklad stworzyc dzialajacy formularz kontaktowy czy uruchomic automatyczne backupy zarówno bazy danych jak i plików z FTP tak, aby Twoja strona byla zawsze bezpieczna. Poznamy szereg najciekawszych Pluginów, jak równiez pokaze Ci metody z których mozna skorzystac, aby przywrócic dzialanie naszego systemu po awarii wynikajacej np. z instalacji wadliwej wtyczki.
Na przestrzeni kursu bedziemy rozszerzac mozliwosci naszej strony WWW, zarówno z pomoca wtyczek, mediów, jak równiez pokaze Ci jak dodac do strony mapke Google oraz skrót najnowszych informacji z profilu witryny na Facebooku. Stworzymy prosta strukture dzialajacej strony Bloga Kulinarnego, która dostosujemy do naszych potrzeb. Pomówimy takze o aktualizacjach WordPress oraz jego komponentów.
Kurs przeznaczony jest dla osób, które rozpoczynaja swoja przygode z systemem CMS WordPress i chca od podstaw poznac jego mozliwosci. Jesli jeszcze nie pracowales z WordPress, posiadasz strone WWW postawiona na tym systemie lub projektujesz witryny, ale chcialbys uporzadkowac swoja wiedze - ten kurs jest wlasnie dla Ciebie! Pomoze Ci on szybko poznac wszystkie funkcje i narzedzia oraz techniki prowadzenia strony WWW opartej na WordPress.
Witaj w kolejnej lekcji! Gdzie możesz znaleźć masę świetnych obrazów na potrzeby Twojej
witryny? Na przykład na pexels.com, aczkolwiek w komentarzu podrzucam także szereg
innych bardzo podobnych serwisów. Tutaj znajdziemy zdjęcia na licencji
głównie CC0, czyli możesz ich używać nawet bez atrybucji, aczkolwiek
zawsze warto sprawdzić, jaka jest licencja na konkretne zdjęcie. Tutaj
większość tych zdjęć jest darmowych, wyglądają świetnie i możesz z powodzeniem
używać ich w ramach swojej witryny. Także otwieramy
sobie kilka z tych zdjęć, które chcemy wykorzystać. Możemy
pobrać je z pomocą opcji Free Download. Teraz jak takie zdjęcie wstawić do
WordPressa? Istnieje przynajmniej kilka sposobów, jak można to zrobić. Takim
podstawowym sposobem, a znanym również ze starszych wersji WordPressa,
jest biblioteka mediów. Tutaj mamy możliwość przejścia
do całej biblioteki zasobów, z których korzystamy na potrzeby różnych
naszych postów i po prostu dodać sobie takie zdjęcie jako nowy
zasób. Możemy wybrać pliki z naszego komputera, możemy także po prostu przeciągnąć
i upuścić te pliki, aby je dodać. Więc mogę teraz przeciągnąć i upuścić
to zdjęcie i jak widzisz, ono już jest dodane do naszej biblioteki. Możemy rzecz
jasna zrobić to bezpośrednio z takiego wpisu, który edytujemy, czyli
przykładowo dodać sobie tutaj nowy blok, a następnie
znaleźć taki blok, jak przykładowo zdjęcie. Mamy tutaj Obrazek i Galeria. Wybierzmy Obrazek. No i
tutaj mamy kilka opcji. Albo skorzystać z tej biblioteki mediów, o której wspomniałem,
i którą możemy sobie przygotowywać i w niej dodawać różne rzeczy, takie reużywalne
na potrzeby wielu postów. W tym momencie jak wybierzemy tę bibliotekę
i przejdziemy do niej, to to zdjęcie jest już dostępne i mogę je wybrać. Ewentualnie
mogę to zamknąć. Możemy z naszego dysku wysłać
obrazek bezpośrednio na serwer lub też wybrać obrazek z
adresu URL, czyli po prostu skopiować na przykład sobie link, adres z
tego zdjęcia i spróbować wstawić go tutaj. Niestety
w takim przypadku, mimo że zdjęcie nam się pojawi, nie mamy gwarancji,
że to zdjęcie będzie cały czas dostępne, ponieważ jeżeli zniknie albo zmieni się adres
URL na serwisie Pexels, wtedy nie będzie ono wyświetlane.
Plus jest taki, że bardzo łatwo to zrobić i nie musimy hostować tego u siebie. Ale ja mimo
wszystko usuwam ten blok. No i pokazałem Ci, jak można to zrobić z biblioteką
mediów, natomiast takim fajnym sposobem na skróty, który często
wykorzystuję, jest możliwość po prostu przeciągnięcia i upuszczenia tego zdjęcia
do posta. Możesz to zrobić ze swojego dysku, czyli możesz z dowolnego miejsca,
gdy masz to zdjęcie na dysku, po prostu przeciągnąć i je upuścić, jeśli zobaczysz niebieską
linię w poście. Ale to, co jest jeszcze ciekawsze, to
to, że możesz zrobić to, nie zapisując zdjęcia bezpośrednio z przeglądarki. Jeśli
mamy takie zdjęcie otwarte w przeglądarce i wiemy, że ma licencję, z pomocą
której możemy je umieścić u nas na stronie, wystarczy, że przyciągniesz, upuścisz
i to zdjęcie zostało w tym momencie dodane do naszego WordPressa. Pozwól,
że to zamknę i zmniejszę to okno. Co to znaczy, że zostało dodane
do naszego WordPressa? Jeśli przejdziesz znów do biblioteki mediów, okaże się, że
zostało ono wgrane po prostu jako kolejne zdjęcie w bibliotece mediów,
więc musisz też uważać na to, aby nie zduplikować tych zdjęć. W zasadzie
później nie wiesz, z którego korzystasz, w którym wpisie. I gdy będziesz chciał
zrobić porządek, przykładowo usunąć jakieś zdjęcie, bo można łatwo to zrobić z pomocą polecenia
Usuń na zawsze, i niestety może się okazać, że taki zasób, takie zdjęcie było
używane gdzieś w poście i wtedy ono zniknie, a nam będzie bardzo smutno. Dlatego polecam Ci
mieć tutaj porządek, jeśli chodzi bibliotekę mediów. Po
kliknięciu na taki obrazek jest bardzo fajna informacja, bo mamy
też informację o tym, gdzie jest używane dane zdjęcie. I często bardzo
fajnym zabijaczem czasu zamiast przewijania feedu na Instagramie będzie
przewijanie feedu w naszej galerii. Możemy tu z pomocą przycisku w prawo, lewo poruszać
się po poszczególnych zdjęciach i czyścić te zdjęcia, które nie są używane w żadnym
miejscu po pierwsze, a po drugie proponuję zdecydowanie edytować ich
metadane. Metadane to przede wszystkim tytuł i alternatywny tekst. Powinniśmy
zmieniać te rzeczy, ponieważ są one istotne z punktu widzenia pozycjonowania. Więc
jeśli tylko mamy możliwości, powinniśmy ustawić
tytuł i alternatywny tekst. Może to być dokładnie to samo, nie ma problemu,
ale po pierwsze ze względów accessibility, czyli dostępności, jest to ważne,
ponieważ różne programy, które czytają dla osób niedowidzących to,
co jest na stronie, czytają w ten sposób obrazki po alternatywnym tekście, no i
jak również robot indeksujący Google również patrzy na to, czy są tu
słowa kluczowe. Oczywiście nie wpisujmy tutaj tysięcy słów kluczowych, ale jedynie
dokładnie opisujmy to, co znajduje się na obrazku. WordPress co prawda Photoshopem nie
jest, ale można wejść w opcję edycji obrazka, następnie na nim kliknąć i skorzystać z
opcji przycinania, opcji obracania, możemy też przeskalować
obrazek. Oryginalny ma 2000 x 2000 pikseli, ale możemy wybrać sobie tutaj inną wartość. Zostanie
ona przeliczona, a następnie przeskalować i zastosować te zmiany do
wszystkich rozmiarów albo do miniatury, albo do wszystkich rozmiarów poza miniaturą.
Co to w ogóle znaczy? Zamknijmy to na chwilę i przejdźmy na moment
do ustawień. Ustawienia mediów pozwolą nam postawić rozmiary miniatur. Przykładowo
w tym przypadku mamy 150 x 150. Średni rozmiar to 300
x 300 i duży to 1024 x 1024. To znaczy, że pliki,
które będą wysyłane do WordPressa, automatycznie będą generowały się
przynajmniej w trzech rozmiarach. Naprawdę dobrą metodą jest przejście
tutaj, jeśli już wiemy, jakie rozmiary potrzebuje nasz motyw
po to, żeby te zdjęcia później nie były skalowane. Jeżeli przykładowo motyw używa
gdzieś średniego rozmiaru, ale nie w wielkości 300 x 300, tylko 250
x 250, to warto to tutaj zmienić, dlatego że niepotrzebnie nie
będziemy przechowywali większych plików. No i dodatkowo nie będzie wymagane skalowanie
już na etapie renderowania naszej strony takiego pliku. Teraz jeśli wejdziemy
w Media, to mamy tutaj wielkość pliku i to jest coś, co ja już
i tak zmniejszyłem na 2000 x 2000, a dalej ma 461 KB.
Czy to jest dużo, czy mało? Skopiujmy sobie adres URL. Kliknę na nim i
otworzę ten adres w osobnej karcie. Pokażę Ci, jak wygląda ta
karta. W ten sposób możemy się dostać do takiego pliku. Teraz kliknij
prawym przyciskiem myszy, przynajmniej jeśli jesteś w Chromie. Możesz tutaj wybrać narzędzia
inspekcji, a następnie przejdź do zakładki Network, czyli
Sieć. Tutaj będziesz mógł podejrzeć ładowane obrazki a po
odświeżeniu dostaniesz informację o tym, jaka jest waga tego pliku. I
okazuje się, że nie, wcale nie 460 KB, tylko aż 2 MB
są ładowane. I o ile w moim przypadku ładowało się to jedną
trzecią sekundy, to było to ładowane z mojego lokalnego dysku. W związku tym pokażę Ci
jeszcze jedną ciekawostkę. Mianowicie jeśli przejdziesz tutaj do sekcji Online
i wybierzesz na przykład szybkie łącze 3G i zasymulujesz
tym samym ładowanie tego obrazka na takim łączu, to zobacz, ile
będzie się ten obrazek musiał ładować. Jeśli mamy na przykład dziesięć
takich obrazków na naszej stronie, nie ma szans, żeby ktokolwiek przetrwał
ładowanie. Tutaj mamy jedenaście sekund na jeden obrazek. W związku
tym, mimo że WordPress zmniejsza te obrazki, mimo że serwuje je często
w odpowiednim, mniejszym formacie, jeśli są na przykład na stronach listingów,
to warto żebyś wiedział, gdzie możesz to sprawdzić, jak przebiega ładowanie. Ja
teraz wyłączę sobie ten Throttling tak zwany i dodatkowo
warto, żebyś wiedział, jak można takie obrazki, jeszcze nawet przed wgraniem do WordPressa,
trochę zoptymalizować. Polecam Ci stronę tinypng.com -
ale znajdziesz w komentarzu jeszcze szereg innych linków - ponieważ pozwala
ona tak pobrany plik jpg - no niestety wtedy odpada to przeciąganie i
upuszczanie bezpośrednio do WordPressa - ale jeśli pobierzesz sobie plik
na dysk, a następnie wrzucisz go tutaj, do Tinypng, to
zobaczysz, że z 2 MB, które są tutaj ładowane tego pliku, Tinypng
jest w stanie, gwarantuje Ci bez praktycznie żadnej widocznej utraty
jakości tego pliku, skompresować go w tym przypadku aż
o 67%, czyli zrobić z tego 684 KB. To i
tak jest dużo na przykład na łącze 3G, ale spokojnie. Jesteśmy już bliżej celu, więc panda
się nieźle napracowała, ale całkiem dobrze jej poszło. My możemy teraz pobrać sobie tak
stworzymy obrazek, czyli to jest ten nasz nowy, mniejszy obrazek. I to,
co z nim robimy, to teraz przechodzimy do biblioteki mediów. Te możemy
już sobie podarować, po prostu wybiorę polecenie Usuń na zawsze. Przerzucę teraz i upuszczę
ten nowy plik. Zostaje on dodany i zaraz zobaczymy, jak to wygląda. Ma
rozmiar 4000, nawet jest większy, bo tamten już wcześniej zmieniłem i ma
669 KB. To jest tak naprawdę jedyny sposób, w jaki my
jesteśmy w stanie jeszcze bardziej zoptymalizować grafiki w
ramach WordPressa i jeszcze bardziej przyspieszyć działanie naszej strony. Ponieważ później
WordPress już naprawdę bardzo dobrze radzi sobie z generowaniem odpowiedniej
wielkości miniaturek. Jedyne co jeszcze możesz ustawić, to jeżeli rzeczywiście wiesz,
że obrazy średnio są wyświetlane w takiej i takiej wielkości innej niż te, które
są wygenerowane - te trzy rozmiary miniaturek w sekcji Media - to możesz
tutaj zmienić te rozmiary. Na przykład jeśli wiesz, że zwykle 1400
na przykład ma rozmiar Twojego obrazka albo średni będzie też trochę większy czy mniejszy, możesz
to zmienić w zależności od szablonów. Ale tak naprawdę teraz, jeśli wejdziemy do
wpisów, nie będzie miało to aż tak dużego znaczenia w kontekście
tego, jak ten obrazek będzie się wyświetlał, ponieważ WordPress automatycznie,
w zależności od szerokości ekranu i motywów, wybierze sobie i załaduje
odpowiedni rozmiar. Czyli tutaj załadował duży do tej aktualnie
ramki, w której się znajdujemy, czyli wziął po prostu najbliższy z możliwych rozmiarów, który będzie
nam tutaj pasował. No bo średni byłby już za mały. No
i miniaturka zdecydowanie odpada w związku z tym ten duży rozmiar
będzie tutaj odpowiedni, a pełny, gdybyśmy wybrali, zauważ, że on się nie
zmienił, tylko zmienił się jeśli chodzi o jakość, ale tak naprawdę 100% tego pełnego rozmiaru
to jest bardzo duży obraz. W związku z tym tutaj możemy wybrać po
prostu ten najbliższy temu, co będzie prezentowane, a następnie
zapisać i opublikować taki post. Teraz jeśli zobaczymy ten wpis,
to okaże się że WordPress naprawdę świetnie sobie radzi z tym, żeby
jeśli wybierzemy narzędzia inspekcji i przejdziemy do sekcji Network,
następnie Cmd+R sobie odświeżymy, on świetnie radzi sobie z
tym. A tutaj akurat już ładowane to jest z cache na dysku, więc upewnijmy się, że
mamy opcję Disable cache, żeby wszystko zostało jeszcze raz załadowane. I załadował on
rozmiar 311 KB, więc prawdopodobnie ten rozmiar
duży właśnie został tutaj odpowiednio załadowany. Natomiast może się okazać,
że w przypadku gdybyśmy mieli zdecydowanie mniejszy viewport i aż
tak duży obrazek nie były potrzebny, wybierzemy Cmd+R i ten
obrazek zostanie przeładowany na wielkość 163 KB, czyli WordPress już
rozpoznaje te rozmiary i ładuje w zależności od tego, jaka jest
wielkość ekranu, ten odpowiedni obrazek. Także to jest super, ale
tak jak wspomniałem, jeżeli my na wejściu damy mu obrazek, który
ma 2 MB, no to on z tego zrobi... odpowiednio go skompresuje,
ale zrobi odpowiednio większy obrazek. A jeśli na początku zmienimy
jego rozmiary z pomocą na przykład Tinypng i dopiero zaimportujemy do WordPressa, uzyskamy
znacznie lepsze wyniki wydajności. Przy okazji pokazałem Ci, jak testować Twoją
stronę. Wbrew pozorom jest to bardzo ważne, ponieważ przechodząc do
tej zakładki Network, wyłączając sobie cache, aby wszystko było wymuszane
przeładowanie i ewentualnie jeszcze przełączając się na jakąś
prędkość sieci, możesz tutaj sobie dodać jakieś customowe profile. Nawet w prędkości
sieci będziesz mógł zasymulować, jak Twoja strona, jak Twój WordPress
będzie działał. Zwłaszcza w przypadku tego, gdy pracujemy lokalnie, jest
to ważne. No, ponieważ okaże się, że lokalnie to wszystko naprawdę super szybko
się ładuje, tymczasem na przykład na jakimś w miarę szybkim łączu 3G
może ładowanie naszej strony już tym momencie przekroczyć trzy i pół sekundy. To
wszystko, co chciałem pokazać Ci w tej lekcji. Do usłyszenia!