Promocja w Wyszukiwarce
5 godz. 45 min · SEO · Biznes i Automatyzacje
Szymon SlowikSEO & digital marketing specialistW niniejszym kursie wytłumaczone zostało zarówno to, jak spojrzeć na kwestię SEO pod kątem strategicznym z perspektywy biznesu i marketingu, jak i operacyjnym - w kontekście optymalizacji technicznej, tworzenia treści, a także pozyskiwania linków pozycjonujących. Nie obiecujemy Ci żadnych magicznych trików, które sprawią, że Twoja strona bez większych nakładów pracy znajdzie się na pierwszym miejscu w Google po wpisaniu najbardziej pożądanych spraw. Znajdziesz tutaj natomiast rzetelne omówienie wszystkich kluczowych zagadnień, dzięki którym zrozumiesz, co tak naprawdę ma znaczenie, a co niekoniecznie. Dzięki temu skupisz się na właściwych działaniach, które będą przekładały się na stopniowe budowanie widoczności i pozyskiwanie rosnącego ruchu organicznego.
Oprócz teorii dotyczącej pozycjonowania dostaniesz szereg praktycznych porad, co możesz zmienić, aby roboty Google lepiej rozumiały Twoją stronę internetową i traktowały ją jako wartościowy zasób, który warto zaserwować użytkownikowi w wynikach wyszukiwania. Wszystkie rozwiązania, o których mówi autor, stanowią wypadkową jego doświadczeń. Na co dzień zajmuje się pozycjonowaniem. Regularnie audytuje serwisy internetowe pod kątem SEO i spotyka się z bardzo różnymi typami witryn, a także rodzajami popełnianych błędów. Ma doświadczenie w pracy zarówno z małymi stronami firmowymi, blogami i serwisami tematycznymi, jak i z dużymi serwisami i sklepami internetowymi. Dzięki temu wie też, co ma szansę zadziałać w poszczególnych sytuacjach.
W pierwszej części kursu zaprezentowały zostały podstawowe pojęcia, a także dowiesz się, od czego w ogóle zależy, czy dana strona pojawi się w bezpłatnych wynikach wyszukiwania. Przekonasz się, jak sprawdzić, czy Twoja strona internetowa znajduje się w indeksie Google, a jeśli jeszcze jej tam nie ma, poznasz sposoby, aby ją dodać. Na tym etapie dowiesz się także, jakie główne czynniki wpływają na pozycjonowanie strony w wyszukiwarce Google.
W drugiej części omówiono specyfikę ruchu organicznego z Google. Dowiesz się, w jaki sposób może przysłużyć się realizacji celów Twojej witryny i Twojego biznesu. Poznasz najważniejsze kwestie związane ze strategią oraz różne typy słów kluczowych (oraz ich wpływ na charakter ruchu w obrębie danego serwisu internetowego), a także formy prezentacji wyników wyszukiwania. Dzięki temu lepiej zrozumiesz, co możesz osiągnąć optymalizując i pozycjonując swoją stronę.
Popularne powiedzenie mówi „Content is king”. W przypadku pozycjonowania treści nie załatwiają wszystkich problemów, jednak niewątpliwie stanowią jeden z fundamentów marketingu w bezpłatnych wynikach Google. Odpowiednia forma, a także podział treści w obrębie Twojej strony internetowej determinuje, na jakie słowa kluczowe będziesz pojawiać się w wynikach wyszukiwania, a co za tym idzie - do kogo i w jakich okolicznościach dotrzesz ze swoim komunikatem i ofertą. Z trzeciej części kursu dowiesz się, jak efektywnie zarządzać treścią oraz na czym się skupić w content marketingu. Poznasz także specyfikę budowy blogów i dowiesz się, jak efektywnie zarządzać kategoriami oraz tagami, aby efektywnie pozyskiwać ruch organiczny.
Znalezienie się w indeksie oraz tworzenie treści w obrębie serwisu nie gwarantują jeszcze sukcesu. Musisz wiedzieć, jak budować swój serwis, aby roboty Google skutecznie crawlowały Twoje zasoby. W czwartej części kursu poznasz bardziej szczegółowo techniczne kwestie związane z SEO i dowiesz się, jak zwiększyć wydajność indeksowania. Zrozumiesz także, na czym polega specyfika większych serwisów internetowych czy sklepów online, w kontekście sortowania i filtrowania produktów, problemów z duplikacją treści i zarządzeniem architekturą informacji.
Linki to bardzo ważny aspekt budowania pozycji w wyszukiwarce Google. Dowiesz się, w jaki sposób mogą Ci pomóc, jakie są ich typy oraz jak je pozyskiwać. Nie ma uniwersalnej recepty na link building i każda branża rządzi się swoimi prawami. Niemniej przekonasz się, jakich szans powinieneś szukać, a jakich technik lepiej unikać - zwłaszcza na początku przygody z pozycjonowaniem.
W trakcie kursu poznasz przykłady różnych narzędzi analitycznych używanych w procesie optymalizacji i pozycjonowania. W tej części poznasz szersze spektrum ich możliwości oraz dowiesz się, jak przeprowadzić podstawowy audyt SEO swojej strony internetowej. Na realnym przykładzie zobaczysz, jak identyfikować szanse i zagrożenia związane z pozycjonowaniem w Google.
Wiedza i techniki przedstawione w tym kursie przeznaczone są dla osób, które rozpoczynają przygodę z tematyką SEO, lecz jednocześnie podchodzą do tematu na poważnie. Zamiast „10 prostych trików SEO” znajdziesz tu praktyczne porady pozwalające kompleksowo zrozumieć świat pozycjonowania i optymalizacji. Przedstawione informacje powinny stanowić fundament dla osób, które chcą długofalowo budować widoczność swojego serwisu w Google. Najwięcej korzyści z tego kursu osiągną:
Podczas tego kursu wielokrotnie przewijał się temat tagów tytułowych,
czyli tytułów poszczególnych podstron. Są one bardzo ważne w
procesie pozycjonowania. Tytuły to zwykle
te elementy wyświetlane w wynikach wyszukiwania, które widzimy
nad wynikiem - te granatowe, ciemnoniebieskie
teksty, które informują, o czym jest dana podstrona. Mają
one znaczenie zarówno dla użytkownika, który na podstawie treści tego
tytułu ocenia, czego dotyczy dana strona, jak i
mają znaczenie dla robotów, które w oparciu o tag tytułowy próbują
zrozumieć, czego dana strona dotyczy. Dlatego zawsze powinniśmy pamiętać,
żeby w tytule umieścić słowo kluczowe określające
stricte tę podstronę. Czasem zdarza się tak, że zdefiniujemy
sobie tytuł dla danej podstrony w określony sposób, wykorzystując
słowo kluczowe, na którym mam zależy, ale potem widzimy w wyszukiwarce, że
Google wyświetla inny tytuł niż chcieliśmy. To nie zawsze
jest błąd, który wynika z jakichś naszych niewłaściwych działań. Google
traktuje treść tagów tytułowych jako taką wytyczną, ale niezobowiązująco.
W niektórych sytuacjach może zmienić treść tytułu, nie
w kodzie twojej strony, ale w wynikach wyszukiwania, ponieważ stwierdzi, że tak będzie
bardziej użytecznie, że to będzie z korzyścią dla użytkownika. Niestety
nie jest w tym procesie nieomylny. Taka sytuacja szczególnie
może się zdarzyć w momencie, kiedy do danej podstrony prowadzi
bardzo dużo linków wewnętrznych, zewnętrznych ze
zoptymalizowanym słowem kluczowym w treści linka - w tekście zakotwiczenia -
który różni się od tego słowa kluczowego w tytule. Może
być też taka sytuacja, że użytkownicy często wpisują jakieś
hasło, Google domyśla się, że ta nasza podstrona jest powiązana
tym tematem, ale nie ma zdefiniowanego tego hasła w tytule.
Google może wtedy nadpisać tytuł. Żeby sprawdzić,
jaki jest konkretnie tytuł na danej podstronie, możesz wejść
po prostu do swojego systemu zarządzania treścią i praktycznie w każdym przypadku
dla danej podstrony, dla artykułu, produktu, dla
tekstu, wpisu na blogu będziesz mieć po prostu pole "tytuł",
w którym możesz umieścić ten swój wymarzony tytuł ze słowem kluczowym,
zoptymalizowany tak, jak powinien wyglądać. W CMS-ie czasem
można też spotkać się z różnymi regułami budowania tytułów, które
wykorzystują tytuł, który nadałeś danej podstronie, ale
także inne stałe bądź zmienne elementy. Pokazywałem ci ten przykład
na stronie bloga podróżniczego, gdzie
była lista tytułów podstron z taksonomią
tag. Tam widzieliśmy schemat archiwa + dwukropek + nazwa
tego tagu + myślnik + nazwa bloga. Można sobie to w ten zdefiniować,
jednak pamiętaj o tym, żeby nie zaburzało to procesu
optymalizacji pod to słowo kluczowe. To słowo kluczowe czy też cała
fraza, na przykład tytuł artykułu, powinny być najbardziej wyeksponowanymi
elementami tytułu. Żeby sprawdzić, jak faktycznie zdefiniowany
jest ten finalny tag title w obrębie twojej strony,
w obrębie danej podstrony, możesz wejść w jej źródło, wpisując
view source + dwukropek + URL tej
naszej podstrony i po prostu wpisać Ctl+F: title i zobaczyć w
kodzie, jak zdefiniowany jest ten tag. Wtedy masz pewność,
że wygląda on w taki sposób, jak oczekujesz. Podsumowując,
tagi tytułowe powinny być unikalne, czyli
indywidualnie dopasowane do każdej podstrony. Powinny zawierać
słowo kluczowe, które definiuje tę konkretną podstronę, a nie na przykład
słowo kluczowe ważne dla całego serwisu. Mówi się
wiele o tym, że tagi tytułowe muszą się mieścić w konkretnym limicie znaków. Niektóre
automatyczne narzędzia do automatycznego audytowania
serwisów wskazują jako błąd zbyt długi tytuł. Nawet w
Google Search Console, co zaraz pokażę, pojawia się czasem komunikat, że tytuły są zbyt
długie. W praktyce mamy do dyspozycji około 65
znaków, które rzeczywiście Google może wyświetlić w wynikach wyszukiwania. Po
prostu szerokość tego pola jest ograniczona. To się zmienia, to
inaczej wygląda na mobile, inaczej wygląda na desktopach, natomiast prawda jest
taka, że tę długość tytułu powinniśmy dopasować pod użytkownika. Powinniśmy
pamiętać, że nie więcej niż te 60-65 znaków będzie widoczne dla użytkownika. Zatem
jeśli mamy jakiś ważny komunikat, który chcemy mu przekazać, w jakiś sposób chcemy go zachęcić,
żeby kliknął właśnie w ten wynik, powinniśmy uwzględnić ten
limit znaków. Natomiast to, że sam tytuł będzie dłuższy
i będzie gdzieś tam ucięty przez Google, będzie miał jakieś trzy kropeczki na
końcu nie powoduje, że ta strona będzie się gorzej pozycjonowania. Oczywiście
też nie należy przesadzać i upychać jak najwięcej słów kluczowych w takim tytule. Wiesz,
keyword stuffing nie jest dobrą praktyką. Lepiej jest napisać tytuł,
który dobrze definiuje daną podstronę i skupić się na tym, żeby był dobrze
widoczny dla użytkownika. W Google Search Console, w
sekcji Wygląd w wyszukiwarce > Udoskonalenia HTML widzisz raport, w którym
dla tagów tytułowych wyszczególnione są poszczególne błędy. Jednym
nich jest na przykład stosowanie podwójnych tagów tytułowych, co w tym przypadku oznacza,
że dany tag został wykorzystany wielokrotnie
w obrębie witryny. Taka sytuacja może się pojawić, kiedy
mamy problem z duplikacją treści i wiele stron, wiele adresów URL ma
tę samą treść i ten sam tytuł. Powinniśmy unikać takiej sytuacji. Taka
sytuacja może się też pojawić w momencie, kiedy nierozważnie zarządzamy taksonomią
tagów i kategorii. To, o czym mówiłam w poprzednich lekcjach, jeśli stworzymy
sobie tagi, które mają taką samą nazwę jak kategorie,
może dojść do sytuacji, gdzie różne strony de facto w tytule mają
ten sam keyword, tę samą
treść. Nie jest to dobra sytuacja, gdyż dochodzi wtedy do kanibalizacji,
czyli rywalizacji różnych podstron twojego serwisu w wynikach wyszukiwania. Pamiętaj o
tym, żeby nie ignorować zarządzania tytułami w obrębie twojej witryny, żeby
stosować unikalne tagi dla każdej podstrony i żeby umieszczać
tam słowa kluczowe. W kolejnej lekcji opowiem więcej o meta
opisach oraz search experience optimisation.